Widzisz wypowiedzi znalezione dla hasła: umowy o unikaniu podwójnego

photo



Temat: Minister zrobi abolicję?
Minister zrobi abolicję?
... "Takie niekorzystne umowy o unikaniu podwójnego opodatkowania
Polska podpisała m.in. z Austrią, Belgią, Danią, Finlandią,
Holandią, Rosją czy USA. Do niedawna mieliśmy też taką umowę z
Wielką Brytanią."
Dla kogo niekorzystna jest ta umowa? Dla tych darmozjadow
politykow? Czy dla ludzi ktorzy wyjechali za granice w poszukiwaniu
normalnosci?
Obejrzyj wszystkie odpowiedzi z tego tematu





Temat: Globalny skandal podatkowy
Gość portalu: gosc napisał(a):

> Inny przyklad z zycia: do zeszlego roku, polacy pracujacy w UK
> placili podatek dochodowy w UK, ale z uwagi na brak umowy o unikaniu
> podwojnego opdatkowania powinni dodatkowo (a wiec podwojnie) placic
> podatek w PL za te same dochody, czy to jest sprawiedliwe?

**********************************

To nie jest sprawiedliwe. Ale też nie przystaje do sytuacji opisanej w artykule.
Żeby przystawała, to 600 tys. Polaków w UK musiałoby zarejestrować się na
Wyspach Dziewiczych i wyłącznie tam płacić podatki. Czy to uczciwe wobec UK,
które funduje im szkołę, opiekę, drogi i bezpieczeństwo?

Pominąłeś też pewien mechanizm, dla którego Niemcy inwestowali w
Liechtensteinie. Ich możliwości inwestowania wynikały tylko i wyłącznie z siły,
którą prezentują na niemieckim rynku. Nie mam nic przeciwko temu, by wszyscy
przenieśli się do Liechtensteinu. Tylko kto ich wtedy zauważy? Czy będąc
oficjalnym obywatelem i podatnikiem Liechtensteinu mają takie same szanse na
robienie kariery w Niemczech - w niemieckich rynkach? Wątpię.

Obejrzyj wszystkie odpowiedzi z tego tematu





Temat: Dlaczego Polacy mają w Polsce gorzej niż inwestorzy zagraniczni?
Gość portalu: Fizyk napisał(a):
> Nie znam podstaw, ale sprawa tego zwolnienia byla glosna
> w prasie ogolnopolskiej.
> Autor postu nie mial na mysli przepisow, tylko stan
> faktyczny.
> O stanie faktycznym decyduja rowniez urzednicy.

Urzednik nie moze dac zwolnienia z podatku wg wlasnego widzimisie. Podstawy do
tego musza byc w ustawach. I o to caly czas sie pytam. Mam kapital zagraniczny w
spolce i chcialbym jako spolka zwolnic sie z jakiegos podatku. Nawet moi doradcy
podatkowi nie moga nic znalezc. Takze nie powielajcie mitow, o tym, ze kapital
zagraniczny jest zwolniony z jakiegos podatku bez podawania konkretow. Place VAT,
PDOP, PDOF, ZUS, PCC. I nie ma zadnego znaczenia czy jestem hipermarketem czy
inna forma. Jedynie co moge nie zaplacic w Polsce to podatek od dywidendy, ale na
to akurat sa miedzypanstwowe umowy o unikaniu podwojnego odatkowania. Obejrzyj wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: Podatek tylko na Wyspach
no popatrzcie jaki... czy slowo "debil" jest na tym forum slowem wulgarnym? czy
mozna nim obrazic idiote?
jelita napisal(a) ze Polska to "smieszny kraik" eksportujacy bezrobotnych...
slepa kiszko 90 procent wyjezdzajacych do pracy to nie bezrobotni, a wrecz
przeciwnie - wielu z nich to ludzie wyksztalceni i przedsiebiorczy. a jezeli
masz jakies inne (subiektywne) doswiadczenia i statystyki, to tylko mowi o tym
w jakim srodowisku tkwisz kaszano.
Zmiana umowy o unikaniu podwojnego opodatkowania na liczbe "starajacych sie o
status stalego rezydenta" nie ma najmniejszego wplywu z prostej przyczyny: otoz
taki status dla obywateli polskich jako obywateli UE nie istnieje. nikt sie
wiec o niego nie stara! Po roku nieprzerwanej pracy w WB automatycznie uzyskuje
sie wszelkie prawa.
blizniakofobia jest jak widac dla ciebie bolesna i powazna dolegliwoscia, a
braki z historii wspolczsnej bolesne dla twojego otoczenia (mam na mysli to
dalsze, bo w najblizszym - tu nie watpie - niektorzy bezrobotni i maturzysci
maja ciebie za autorytet).
podrzucanie kukulczych jaj zachodowi to byla raczej specjalnosc likwidowanego
WSI itp sluzb - potomkow prawdziwych "bolszewidow", a jezeli korzysc wielu
tysiecy wracajacych do kraju Polakow jest ci przykra to coz, tym wieksza moja
radosc!!! Obejrzyj wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: wyjazd za granicę a dochody z najmu
wyjazd za granicę a dochody z najmu
Witam!

wymeldowuję się do nikąd i opuszczam Polskę na co najmniej rok.

Ale tutaj zostaje moje mieszkanie, które chcę komuś wynająć. Gdzie będę musiał
opłacać podatek od dochodów z tytułu najmu? W kraju docelowym czy w Polsce? I
jak to formalnie rozliczyć?

Wyjeżdżam do kraju, z którym nie ma umowy o unikaniu podwójnego opodatkowania
(Indie). Obejrzyj wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: polskie TFI do Luxemburga?
rozumiem, dziekuje za podowpiedz, bardzo ciekawa uwaga.

Ale dalej chcialbym ciagnac temat. Przeczytaj prosze:

artykul z interii:
"To zwolnienie wynika z umowy o unikaniu podwójnego opodatkowania, zawartej
między Polską i Luksemburgiem - mówi Andrzej Taudul, starszy menedżer w dziale
podatkowym PricewaterhouseCoopers. - Chodzi konkretnie o przepisy o
dywidendach. Tymczasem w artykule o dywidendach mówi się, że podatek od nich
może być nałożony w jednym z dwóch umawiających się krajów i wynosi maksymalnie
5% w przypadku gdy wypłacany jest spółkom, i 15%, gdy otrzymują ją osoby
fizyczne. Mało tego, w ustawie o podatku dochodowym od osób fizycznych można
też przeczytać, jak rozliczać dochody np. z dywidend czy odsetek, uzyskanych
m.in. w Luksemburgu. - Kluczowy tutaj jest artykuł 24 umowy - podpowiada A.
Taudul. Ten z kolei mówi, że jeżeli dochód lub majątek może być opodatkowany w
Luksemburgu, to Polska zwolni go z podatku. Ten zapis ma dotyczyć umowy - w
art. 10 jest mowa o tym, że dywidendy mogą być opodatkowane w obydwu krajach -
a nie stanu faktycznego. Bo w rzeczywistości Luksemburg nie pobiera podatku od
dywidend. Wystarczy więc odpowiednio skonstruować jednostkę funduszu
luksemburskiego, aby zyski były w Polsce wolne od podatku. To samo dotyczy
umorzenia jednostek."

Czyli jest to mozliwe. Tylko dlaczego polskie TFI tego nie robia i nie tworza
funduszy w Luxemburgu?

pozdrawiam i bardzo dziekuje za zainteresowanie

Obejrzyj wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: Niski PIT to kit
Rzad klamie
rzad klamie. Wystarczy zwolnic w polskiej ustawie podatkowej dochody z pracy z
zagranicy i nie trzeba renegocjowac zadnych umow. Umowy o unikaniu podwojnego
opodatkowania nie rodza obowiazkow podatkowych, jedynie je znosza. Pazerny
fiskus oczywiscie nie chce tego zrobic, albo sie na podatkach nie zna. Tak tez
moze byc. Obejrzyj wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: Rozliczenie z Irlandii - Podstawa prawna
Moj Urzad Skarbowy kazal mi wpisac caly moj dochod z Irlandii tak jak dochod ze
stosunku pracy w Polsce ale pomniejszony o wartosc diet za kazdy dzien spedzony
w Irlandii (bylo tego 250 dni). Reszta zostala podwojnie popdatkowana.
Pozawolono mi jedynie odjac 22% podatkiu zaplaconego w Irlandii.

Nie byli mi jednak w stanie podac podstawy prawnej takiego rozliczenia - jedyna
wyroczana byla opinia kierownika Urzedu ktory stwierdzil ze Polska nie ma umowy
o unikaniu podwojnego opodatkowania - ja ta umowe mu pokazalem w dzinniku ustaw
ale to nie pomoglo.

Darek Obejrzyj wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: A co z podatkiem od oprocentowania oszczednosci?
Prosze - oto info (nie pochodzi co prawda z Min Fin, ale od kolegi z dzialu
podatkowego jednej z firm, w ktorych pracowalam, ale mysle ze sie przyda):

Pytanie: musze zdobyc na potrzeby rozliczania withholding tax od zyskow z
oszczednosci kapitalowych cos co sie pieknie po tutejszemu nazywa "certificate
of place of fiscal domicile", gdyz na potrzeby tegoz podatku moim "place" jest
nadal Polska (a certyfikat jest po to, aby moj bank nie pobieral tego podatku,
tylko na podstawie umowy o unikaniu podwojnego opodatkowania - przesylal
informacje do Polski)

Odpowiedz: O taki dokument występujesz do swojego US wlasciwego dla miejsca
zamieszkania.

Czeka się na to około 4-5 tygodni.

Obejrzyj wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: ksiegowy w Belgii
Prace maja chlopki na ponad rok, a firma polska im nic nie placi, tylko
bezposrednia firma belgijska. Podatek placa wedlug umowy o unikaniu podwojnego
opodatkowania tylko w jednym panstwie i to chyba w Belgii, w kazdym razie tu im
go od razu odciagaja.
Dzieki za porady i zglosze sie do Roberta Polaka
A Obejrzyj wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: Rozliczenie podatku-krok po kroku-pomóżmy sobie!
poczytajcie sobie....... z tego wszytkiego juzsam nie wiem czy ta zmiana jest na
lepsze czy gorsze, tak czy siak wszytko zmienia sie jak w kalejdoskopie

... Diety dla pracujących w Anglii

Tylko około 10 funtów za każdy dzień pobytu za granicą odliczą sobie nasi rodacy
zatrudnieni w Wielkiej Brytanii. Ministerstwo Finansów wycofało się z propozycji
odliczania pełnych diet, tj. 32 funtów dziennie - informuje "Rzeczpospolita".

Tę informację podał podczas wczorajszej konferencji prasowej wiceminister
finansów Mirosław Barszcz. Nowa zasada, przewidziana w ustawie o PIT, ma być
taka: legalnie zatrudniony za granicą, zobowiązany do rozliczania podatku w
kraju, będzie mógł odliczyć od dochodu 30 proc. diet liczonych za każdy dzień
pobytu za granicą. Możliwość zmniejszenia dochodu o kwotę diet najczęściej
podnoszona jest przez Polaków pracujących w Wielkiej Brytanii, gdzie koszty
życia są szczególnie wysokie. 30 proc. diet to prawie 300 funtów miesięcznie,
które w rozsądnej części mogą zrekompensować wydatki poniesione w Anglii na
mieszkanie, żywność, transport - stwierdził wiceminister Barszcz. Dodał, że jest
to rozwiązanie przejściowe, gdyż Polska negocjuje zmianę umowy o unikaniu
podwójnego opodatkowania z Wielką Brytanią. Obejrzyj wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: umowy o unikaniu podwojnego opodatkowania
umowy o unikaniu podwojnego opodatkowania
Gdzie mozna znalesc pelna liste krajow, z ktorymi Polska zawarla umowy o
unikaniu podwojnego opodatkowania z jasna informacja jakiego rodzaju sa
poszczegolne umowy tzn wedlug jakiej metody rozlicza sie podatek uzyskany w
danym kraju, czy wedlug metody proporcjonalnego odliczenia czy metody
wylaczenia z progresja. Obejrzyj wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: Do wszystkich nie chcących płacić podatku
Po pierwsze, w UK sa funty a nie euro, euro sa np. w Irlandii, ale pracujacy w
Irlandii nie musza placic w Polsce nic z racji innej umowy o unikaniu
podwojnego opodatkowania.
Niech Cie nie obchodzi ile kto ma i czy ma z czego zaplacic. A co do
wyksztalcenia to juz kiedys na forum pisalem ze moi rodzice placili podatki i
ja sam jak jeszcze mieszkalem w Polsce (i to nie male).
I zeby Ci gula pekla z zazdrosci, to poinformuje Cie, ze ja osobiscie nie
zaplace nic, gdyz przenislem swoje centrum interesow zyciowych do UK (mam juz
decyzje US w tej sprawie). A jak Ci jest zal ze ktos inny zarabia w obcej
walucie to wyjedz sam i sprobuj. Obejrzyj wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: PolskiUrząd Skarbowy mnie namierzyl, co mam robic?
pieprzysz bracie bo nie masz pojecia jaka jest wymiana dokumentów i informacji
pomiedzy poszczególnymi państwami.Wszyscy gadacie a nikt nie przeczyta ustawy i
umowy o unikaniu podwojnego opodatkowania. Wszyscy zaplacą bo pomiedzy Polska a
UK jest tzw.bezposrednia wymiana informacji. Jak by ktokolwiek z was przeczytał
ustawy to wyjechałby w wykonywaniu działalności gospodarczej i nie musiał by
placic drugiego podatku. Obejrzyj wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: Podatek za 18 lat pracy w usa
Podatek za 18 lat pracy w usa
Mieszkalem w USA legalnie od 1989 do 2003 roku. Po powrocie do
Polski wybudowalem we Wroclawiu dom (budowe rozpoczelem w 2002
roku), pomieszkalem w nim przez rok po czym przenioslem sie do
Anglii. Teraz, zupelnie przypadkowo, czytajac to forum dowiaduje sie
z przerazeniem, ze najprawdopodobniej za okres przepracowany zarowno
w USA jak i w UK bede musial po powrocie do Polski zaplacic podatek,
poniewaz Polska nie ma umowy o unikaniu podwojnego opodatkowania z
Ameryka i nie miala do poczatku zeszlego roku z Anglia. Czy ktos zna
moze podobne przypadki? Bede wdzieczny za wszelkie info. Obejrzyj wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: Polska,Norwegia i Holandia jaki podatek?
cos mi sie wydaje ze mylicie pojecia.. to jaka metoda jest stosowana zalezy od
was i w zaleznosci jak dlugo pracowaliscie pozwala wybrac najlepszy wariant
odliczenia diety.. no + jeszcze czy kraje maja podpisane umowy o unikaniu
podwojnego opodatkowania.. tabele taka widzialem na stronie:
www.dzak.topworld.org/tabela.html z lista krajow

a to jaka metode wybrac to ktos tu na forum wklejal linka do opisu..
o mam -> www.dzak.topworld.org/wsteppl.html

mam nadzieje ze dobrze zrozumialem pytanie ;)

a co do fiskusa to z tego co sie orientuje narazie jest mala szansa na wykrycie ;) Obejrzyj wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: Jak zapłacić podatek po saksach?
Masz całkowitą słuszność w swoim osądzie.
Wszystkie artykuły, które przeczytałam na ten temat nie informują, że istnieje art 4 Umowy o unikaniu podwójnego opodatkowania precyzujący pojęcie "miejsca zamieszkania" i nieprecyzyjnie przedstawiają sytuację prawną. Ich głównym motto jest tylko MUSISZ PŁACIĆ !!!!!!!!!! Obejrzyj wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: Anglia: Polacy nie chcą płacić polskiemu fiskusowi
Rodacy, nie dajcie sie wrobic Urzedowi w placenie!
Ani autor ani podawane osoby zdaja sie do konca nie znac podawanej umowy
o 'unikaniu podwojnego opodatkowania'. Wcale nie trzeba ani sie wymeldowywac z
kraju ani mieszkan sprzedawac; jesli jestem w UK, tu mieszkam, pracuje,
korzystam z opieki zdrowotnej, a nie wracam po kilku m-cach i nie mam w PL
rodziny (w sensie zony, dzieci) to panstwo nie ma prawa wymagac ode mnie
zadnych pieniedzy dopoki nie wroce do kraju i nie zaczne tam pracowac! Jesli
urzad bedzie zbyt uparty to mozna go podac do sadu i sprawa jest do wygrania;
jesli trzeba przedstawic jakies dokumenty to najbardziej chyba pomoze Resident
Permit, o ktory mozna sie starac po roku ciaglej pracy w UK, ktory swiadczy
wyraznie, w ktorym kraju sie przebywa i ma najwiecej 'interesow'. Niestety
polskie urzedy podaja mylne i sprzeczne informacje, proponuje samemu sie
zapoznac z umowa i poczytac rady prawnikow. Nie dajcie sie wrobic! Pozdrawiam Obejrzyj wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: 10 milionów euro dla Kubicy
10 milionów euro dla Kubicy
Zarabia tyle ile potrzeba. Guzik to obchodzi media. To jest sprawa Roberta i
jego menedzera. Zapewne placi podatki tam gdzie trzeba placic. Byc moze nie
jest to polski urzad skarbowy tylko urzad w Szwajcarii gdzie mieszka.
Doskonale to rozumiem, bo sam urzedowi polskiemu nie podam zarobkow (place
podatki w USA gdzie jako obywatel polski mieszkam od kilkunastu lat).
Obowiazuja umowy o unikaniu podwojnego opodatkowania i to by bylo na tyle.

A polska skarbowka moglaby troche scislej trzymac tajemnice ile kto zarabia.
Takie informacje jeszcze nigdy nikomu nie pomogly a raczej tylko zaszkodzily.
Na Zachodzie zarobki sa trzymane w tajemnicy a nagabywanie na te tematy zwykle
konczy sie zwolnieniem z pracy - takie sa reguly biznesu.

Z pobliza gieldy nowojorskiej...
pocalujta_wujta Obejrzyj wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: Sprzedaż praw autorskich zagranicznemu zleceniodaw
Wygląda to tak, że pracuję w Polsce, mailem dostaję tłumaczenia, tłumaczę,
odsyłam etc.
Czy mogę po prostu podpisać z zagraniczną firmą naszą polską umowę o dzieło,
zgłosić tutaj, płacić podatek, policzyć przy tym 50% kosztów uzyskania :))))?

Bez zakładania działalności - Vat od eksportu usług, nasi polscy urzędnicy mają
gdzieś umowy o unikaniu podwójnego opodatkowania i każą płacić VAT Obejrzyj wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: Jednoosobowe firmy w EU
Moglby wiec Pan zalozyc filie lub
> przedsawicielstwo swojego jednoosobowego przedsiebiorstwa na terenie panstwa
> czlonkowskiego i wydelegowac do niej "personel kluczowy" czyli siebie w celu
> uzgodnienia warunkow swiadczenia uslug i podpisania stosownych umow. Wszelkie
> platnosci na ich podstawie odbywalyby sie w Polsce.
> wspomniany art. 55 TS.
> Co do kwestji podatkowych zastosowanie znajduja umowy o unikaniu podwojnego
> opodatkowania, ktore polska zawarla z chyba wszystkkimi panstwami EU

pozwole sobie pociagnac temat dalej
to co napisales powyzej brzmi calkiem rozsadnie
intryguje mnie jednak jednen przypadek z zycia wziety
mianowicie

jezeli ma sie zarejestrowana dzialalnosc gosp w polsce
i swiadczy swoje uslugi w innym kraju UE czy istnieje obowiazek do zmiany miejsca
placenia podatkow po uplywie jakiegos okresu ?

wiem ze jezeli wykonuje sie jakas prace poza krajem zamieszkania dluzej niz 6
mies to podlega sie opodatkowaniu wlasnie tam gdzie sie ja wykonywalo przez ten
okres

czy zatem to dotyczy rowniez jednoosobowe spolek dzialajcych za granica?

znam przypadek kiedy czlowiek prowadzacy taka dzialalnosc zglosil sie rowniez do
lokalnego urzedu podatkowego i opodatkowal (po co???)
z tego co wiem dalo mu to prawo do swiadczen socjalnych
ale co na tym zyskal albo czego chcial uniknac?

jakie jest twoje zdanie

Obejrzyj wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: Podatki od zagranicznej pensji
paw_dady - to Ty przeczytaj uwaznie artykul lub przepisy. Kryterium
determinujacym status podatnika jest miejsce zamieszkania a nie miejsce
zarobkowania. Oswiec nas i podaj przepis (nr ustawy, art. ust. pkt.) ktory mowi
inaczej. Jezeli ktos mieszka lub wyjechal z kraju i ma zamiar mieszkac w UK na
stale, wtedy podlega ograniczonemu obowiazkowi podatkowemu. Jezeli przebywa lub
ma zamiar przebywac tam na czas okreslony a miejsce zamieszkania ma w kraju
podlega nieograniczonemu obowiazkowi podatkowemu, czyli polskiej ustawie o pdof.
z uwzglednieniem umowy o unikaniu podwojnego opodatkowania. Obejrzyj wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: Becikowe
Witam. Mimo, ze dyskusja schodzi troche na inne tory, ja tez dodam
swoj punkt widzenia w temacie Becikowego pobranego w Polsce.
Do Irlandii przyjechalam w marcu 2006, czyli w trakcie roku
podatkowego. Jako, ze zarowno w Polsce, jak i tu w Irlandii moje
dochody byly/sa dosc wyzsze niz przecietna norma krajowa,
kazdorazowo dosc szybko wpadam w najwyzsze progi podatkowe.Wiec gdy
przyszedl czas na rozliczenia z fiskusem, grzecznie wykazalam
wszystkie moje dochody i doplacilam polskiemu US grubo ponad 1000PLN
(za miesiace pracy w Polsce w 2006 roku). Czuje sie przeciez przede
wszystkim obywatelka Polski i oddaje mojemu krajowi co mu sie
nalezy. Teraz jestem w 8 miesiacu ciazy. W pazdzierniku urodzi sie w
Dublinie moj synek - rowniez Polak i tylko Polak (nie bedzie mial
obywatelstwa irlandzkiego).Wyrobie mu polski paszport, w przyszlym
roku prawdopodobnie wracamy do Polski. I uwazam, ze becikowe jak
najbardziej mu sie nalezy, a panstwo polskie ma przeciez nie tylko
prawa (np do zgarniania podatkow od dochodow zagranicznych w oparciu
o obowiazujace umowy o unikaniu podwojnego opodatkowania) ale
rowniez i obowiazki (tu: becikowe).Przeciez przez sam fakt wyjazdu
za granice i rozpoczecia tam pracy nie zrzekamy sie obywatelstwa
polskiego.
Nadmienie jeszcze, ze nigdy nie bralam zadnych zasilkow ani zapomog
w Polsce, nie kombinowalam, a podatki zawsze karnie placilam. I to,
ze wystapie o becikowe w Polsce, nie uznaje jako kretactwa, ale
wlasnie realizacje praw obywatelskich. Obejrzyj wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: pytania do osób mieszkających w Moskwie
tu poczytaj o kontach:
www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_070531/prawo/prawo_a_2.html
obcokrajowiec moze bez problemu otworzyc, trzeba troche pochodzic no i
odpowiednio rozmawiac z sympatycznymi osobami za lada
choc i tak gotowka jest gotowka (95% zarobku), pomysl o rozliczaniu podatku,
braku umowy o unikaniu podwojnego opodatkowania... wielu innych "udogodnien" ze
strony urzedow... czasem pisza cos na ten temat w prasie

o wodzie: toz to normalka, tak bylo, jest i bedzie :) a od czego sa banie w
takich wypadkach, a ? :)

a opiekunke znajdz w W. przed wyjazdem, oczywiscie Ukrainke z dobrymi
referencjami- pomysl nie jest taki zwariowany

generalnie do odwaznych swiat nalezy
a mlode mamy sa najlepiej zorganizowane na swiecie, wszyscy pracodawcy to
wiedza wiec dasz sobie spokojnie rade, mus to wielki pan
zycze powodzenia!
ps. identycznej tresci wpis jak ten rozpoczynajacy ten post byl tu jakis czas
temu... Obejrzyj wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: a propos podatki - z ostatniej chwili
Co z opodatkowaniem dochodów marynarzy pływających pod banderą panamską,
St.Vincent i innych podlegających pod amerykański rejestr statków? Przepisy są
tak dziwnie skonstrułowane, że nie wiadomo, jak je interpretować - w ogóle
Polska nie ma żadnych uregulowań w tej kwestii. I jak tu zastosowac przepisy
miedzynarodowe?

a oto link do listy MF - wykaz państw, z którymi Polska ma umowy o unikaniu
podwójnego opodatkowania w zakresie podatków od dochodu:

www.mf.gov.pl/drukuj.php?typ=&dzial=150&id=9741 Obejrzyj wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: a propos podatki - z ostatniej chwili
Przykro mi, ale pojęcia bladego nie mam. Jeśli armator ma siedzibę w USA to
przeczytaj
sip.mf.gov.pl/sip/index.phpp=1&i_smpp_s_dok_nr_sek=44959&i_smpp_s_strona=1
Jeśli chodzi Ci o amerykański rejestr w znaczeniu ABS (klasyfikator), to nie ma
to nic wspólnego z podatkami. Decyduje miejsce, gdzie ma swoją siedzibę
pracodawca.
Generalnie o ile Polska nie ma podpisanej odpowiedniej umowy o unikaniu
podwójnego opodatkowania, to istneje jeszcze furtka w postaci zasady
wzajemności (oni nie pobierają od swoich pracujących u nas, my nie pobieramy od
nich).

Sugerowałbym zasięgnięcie języka w US lub u doradcy podatkowego.

Pozdrowienia

papcio chmiel Obejrzyj wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: Bezczelny sprzedawca
Ależ nie ma żadnego znaczenia jakie dane adresowe ma sprzedający, co ma piernik do wiatraka?????? Mnie w podobnym stylu oszukała osoba z danymi w Polsce. Nie rozumiem takiego łączenia faktów. Dużo osób teraz wejdzie na allegro i dane adresowe będą mieli z innych krajów bo tam mieszkają, chętnie by dali swoje polskie z dowodów osobistych ale ze względu na fatalne umowy o unikaniu podwójnego opodatkowania właśnie z USA, UK itd., będą figurowac wyłącznie pod danymi zagranicznymi i tak bogu dziękować, że niektórzy kombinują tak by przesyłki szły przez pocztę polską czyli by było tanio.
A wracając do oszustwa to wklejaj link do oszukańczej aukcji, to najlepsza antyreklama:) Obejrzyj wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: podatki
Niestety - trzeba wykazać dochody na dodatkowym PIT (nie pamiętam w tej chwili,
co to było). Owszem, można powiedzieć, że się jest bezrobotnym, ale wizja bycia
ukaranym (w formularzu zeznania jest to napisane) za zatajenie...

...poza tym, w ramach unijnej umowy o unikaniu podwójnego opodatkowania, raczej
nie mogą chcieć opodatkować to, co już było opłacone w Czechach. Obejrzyj wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: podatki
Aniu,
wszystko rozliczasz w Czechach, na formularzu tutejszego PITu jest kolonka na
zarobki zagraniczne. W ramach umowy o unikaniu podwojnego opodatkowania
rozliczasz sie tylko i wylacznie w kraju, w ktorym pracujesz na umowe o prace
dluzej niz 183 dni w roku. Ja tez mam zarobki w PL, ale rozliczam sie tylko w
CZ. Na szczescie... Gdy w polskim US chcialem sie kiedys czegos dowiedziec
odnosnie rozliczenia zarobkow zagranicznych, to uslyszalem od urzedniczki
rozbrajajace zdanie: "Ale ja Czecha jeszcze nie mialam...." I co takiej
zrobic???

Filip Obejrzyj wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: podatki
Dochody trzeba wykazać. Wg umowy o unikaniu podwójnego opodatkowania, jest
niemalże pewne, że czeski US prześle do naszego US informację o odprowadzonych
podatkach, aby tenże nie naliczył nam ich ponownie.

Minusem tego jest - wiem to po swojej własnej przygodzie... - że jeżeli
zapłacony podatek jest niższy niż ten, który jest w Polsce, trzeba zapłacić różnicę.

Metoda progresji jest najkorzystniejsza. Ja - niestety, będę musiał
najprawdopodobniej zapłacić prawie 900 różnicy wynikającej w prograch
podatkowych obu krajów.

Czy warto ukryć dochody w Czechach? Nie wiem - ta umowa po coś jest. I na pewno
urzędy skarbowe wymieniają się takimi informacjami (np. po tej drodze Interpol
dochodzi do ściganych ludzi). Obejrzyj wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: "Nigerian Golden Opportunity” w nowym wydaniu
Chaladia. Akurat to, ze nie ma polsko-saudyjskiej umowy o unikaniu
podwojnego opodatkowania to, tak na prawde, to zaden problem. Inni
sobie z tym swietnie radza i wszyscy sa zadowoleni. Czy “plotki”
tez “chodza” (a moze mowia?) w jakiej branzy zamierza/rozwaza
dzialac w Arabii Saudyjskiej Polski Wykonawca?
Pozdrowienia.


Ain Dar (Arabia Saudyjska) 12-01-2008
Obejrzyj wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: The Sudan
Ja ją znam w realu.
Ona to robi z powodów całkowicie różnych od tych, jakie kierują
nami, z potrzeby serca, żeby to górnolotnie nazwać.

Co do 100.000 gwinei rocznie, to nie martw się, już moja Małżonak k
moja Córcia wiedziałyby dobrze, co z tym zrobić. NB - jest to
normalna, realistyczna stawka dla design coordinatora albo quantity
surveuora w Qatarze... bo widywałem już takie, tyle że nie udało mi
się "załapać".

BTW - o ile się nie mylę, to RP 3/4 nie ma z Czadem umowy o unikaniu
podwójnego opodatkowania, więc przemiły polski fiskus będzie się
jeszcze do tych 2600 Euro dobierał...

Obejrzyj wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: kanadyjskie wyksztalcenie, doswiadczenie...
Residency nie jest zadnym kryterium tylko jakie ma sie powiazania z Kanada.
Co gorsze gdy kraj w ktorym sie mieszka i pracuje nie ma umowy o unikaniu
podwojnego opodatkowania to Kanada zabierze podwojnie.
Niestety ale urzad podatkowy w kazdym kraju to zlodzieje. Tutaj nie jest inaczej. Obejrzyj wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: kanadyjskie wyksztalcenie, doswiadczenie...
checker2 napisała:

> Residency nie jest zadnym kryterium tylko jakie ma sie powiazania
> z Kanada.
> Co gorsze gdy kraj w ktorym sie mieszka i pracuje nie ma
> umowy o unikaniu
> podwojnego opodatkowania to Kanada zabierze podwojnie.
> Niestety ale urzad podatkowy w kazdym kraju to zlodzieje.
> Tutaj nie jest inaczej.

Blizsze informacje sa tutaj :

www.cra-arc.gc.ca/tax/nonresidents/individuals/deemed-e.html
www.cra-arc.gc.ca/tax/nonresidents/individuals/temporary-e.html
Pozdrawiam


dradam 1/2 Obejrzyj wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: PIT 2005
Zgadza sie - skladam PIT w Polsce. Tylko sa rozne metody obliczania podatku w
przypadku gdy musze rozliczyc sie za dochody osiagniete zagranica w Polsce.
"Umowy o unikaniu podwójnego opodatkowania przewidują dwie takie metody, a
mianowicie metodę wyłączenia (pełnego lub z progresją) oraz metodę zaliczenia
(pełnego lub zwykłego, zwanego również proporcjonalnym)."
Czy ktos wie jaka metoda jest przewidziana dla dochodow osiagnietych w Luxie,
za ktore nalezy rozliczyc sie w Polsce?
Dla jasnosci - nie pracuje w instytucjach i nie spedzilam w Luxie 183 dni w
2005. Obejrzyj wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: Nowa umowa podatkowa między Polską a UK

> a jak zachecic do placenia podatkow w polsce? to proste. obnizyc stawki
>podatkowelub znaczaco podniesc progi podatkowe... ciekawe czy populistow i
>socjalistow na to stac...

> polacy pracujacy w uk po prostu i tak nie zglaszaja swoich dochodow fiskusowi.

> umowy o unikaniu podwojnego opodatkowania praktycznie na calym swiecie
> funkcjonuja w oparciu o dwa modele:


Sadzisz wiec, ze ze powinnismy bezkrytycznie zaadoptowac jeden z tych dwoch
modeli i liczyc na to, ze:

a) polscy populisci i socjalisci obniza podatki w Polsce?

b) Polak potrafi ukryc przed unijna administracja swoje dochody niegotowkowe?

c) tak opodatkowani rodacy nie zmienia obywatelstwa aby nie byc tak
zlodziejsko opodatkowanymi przez WLASNY kraj i w dodatku dostac ulgi
inwestycyjne jako OBCOKRAJOWCY ?


A ja mysle, ze ktos WCIAZ po prostu BOI SIE tej czesci emigracji, ktora odniosla
sukces za granica poniewaz TYLKO ona jest w stanie swoja wiedza, doswiadczeniem
i kapitalem cos NAPRAWDE zmienic w Polsce.





Obejrzyj wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: Dubai
> Będę musiał poszukać ale gdzieś w sieci natknąłem się już na ten
> fenomen:spiskowa puenta była związana z Nowym Światowym Porządkiem
> oraz Iluminatami, żeponoć to ma być ich nowa Szwajcaria czy cóś
> takiego

Dubai to jest ten sam casus co HongKong, Singapur, Makao i kilku
innych ciekawych lokalizacji. To jest całkiem dostępna wiedza.

Już prędzej zajrzyj do załącznika 5 ustawy o VAT, lub poszukaj listy
krajów które wg OECD stosują tzw "nieuczciwą konkurencję podatkową".
A potem porównaj analogiczne listy we WSZYSTKICH państwach EU i
jurysdykcjach stowarzyszonych. Jeden spisek mniej, przynajmniej jak
na mój gust. Drugim źródłem wiedzy mogłyby być umowy o unikaniu
podwójnego opodatkowania, wraz z Konwencją Modelową OECD, dotyczące
nieco innych podatków.
Trochę kwerendy, filipoza i sama staniesz się Iluminatką.

Obejrzyj wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: Rozliczenie podatku
slaawekk napisał:

> Piszesz, że gdyby te umowy były opodatkowane w PL to zgłaszając je w DE
> zapłacę wyższy podatek za niemieckie zarobki niż powinienem, czyli rozumiem
> zapłacę dwa razy za polski dochód.

Nie. To ze podatek za Twoje niemickie dochody bedzie wyzszy, nie oznacza, ze
placisz go w Niemczech od polskich dochodow. Czy przeanalizowales moj przyklad?
Jesli masz do niego jakies pytania, chetnie Ci odpowiem.

> Czy jest możliwe rozliczyć te umowy tylko w PL i nie zgłaszać tego w DE? A na
> koniec roku rozliczyć się z PL US tylko z tych umów, nie podając niemieckich
> zarobków?

Mozliwe to owszem jest, ale jest to w Niemczech przestepstwo skarbowe...
W Polsce nie musisz ujawniac Twoich niemickich dochodow, bo z punktu widzenia
umowy o unikaniu podwojnego opodatkowania jestes rezydentem w Niemczech
(przebywanie przez ponad pol roku, niezaleznie od posiadania miejsca
zamieszkania/zameldowania w Polsce)

M.
Obejrzyj wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: bycie rezydentem dotyczy doktorantow w EU
ja tez nie skladam deklaracji podatkowych w Polsce, place podatki tam, gdzie
mieszkam i pracuje, czyli w Niemczech.
poza tym, nie sadze, ze wroce do Polski, na pewno nie szybko, wiec sie tym w
ogole nie przejmowalam.
sa umowy o unikaniu podwojnego opodatkowania, mysle ze trzeba zerknac do
odpowiedniej ustawy. albo poradzic sie prawnika.

Obejrzyj wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: podatki-rozliczanie z mężem
podatki-rozliczanie z mężem
Sprawa wygląda następująco, mąż pracuje w uk od stycznia 2005 i oczywiscie
placi podatki tutaj, na podstawie umowy o unikaniu podwojnego opodatkowania
prawdopodobnie bedzie zmuszony zapłacic takze część w Polsce. Ja w uk nie
pracuje, pracowalam natomiast w Polsce jeszcze w styczniu i lutym ostatniego
roku. Czy na podstawie ww.umowy mozemy sie rozliczyc wspolnie? Obejrzyj wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: Nie chcemy płacić podwójnych podatków
Gość portalu: Tomek(DD) napisał(a):
z ktorymi Polska NIE MA podpisanej zadnej umowy o unikaniu
> podwojnego opodatkowania
>
> Teraz wiec zapisane w tej umowie "wspoldzialanie sluzb fiskalnych obydwu
> krajow" beda mialy nie dobro obywatela a jego gnebienie.
>
> T.Wollny ( Cisna )
>
> LBH Silezie, Opole
Nie moja to sprawa ale wspólczuję płacącym podwójny podatek, wielu pojedynczego
nie ma ochoty i nie płaci zapewne w myśl zasady "jak koń ciagmie to go batem"
jedni płacą podwójny inni wcale a powinni, ważne że w kasie gra. Czy tak
powinno być? nie wiem ale wydaje mi się że jednak nie!!! Ale komu by się
chciało tym zająć jak pensyjka taka malutka? Obejrzyj wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: Nie chcemy płacić podwójnych podatków
Wymuszanie płacenia tego podatku przez osoby pracujące / mieszkające / ponad pół roku poza krajem jest bezprawnym działaniem nie popartym żadnymi przepisami prawa.
Zgodnie z art. 4 umowy o unikaniu podwójnego opodatkowania miejscem zamieszkania dla celów podatkowych jest miejsce "centrum interesów życiowych" - miejsce w którym osoba "zwykle przebywa" i nie ma to nic wspólnego z Kodeksem cywilnym i tamtejszym pojeciem miejsca zamieszkania które jest niespójne z umową z Anglią.
Jeżeli osoba przebywa ponad pół roku w każdym roku poza polską dajmy na to w Anglii to jasnym chyba jest że "zwykle przebywa" w Anglii.
To jest jasne jak to że 2 x 2 jest 4 i nie ma co do tego wymyślać niestworzonych interpretacji które starają sie udowodnić że 2 + 2 to jest 5.
Kto tego nie widzi to chyba robi to celowo.
Tak więc prawo trzeba czytać tak jak jest napisane!!!!! Obejrzyj wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: Za pieniadze to obywatelstwo malo wazne ?
dzwonią ale nie w tym kościele
coś wiesz, ale nic nie wiesz - radzę poczytać

problem istnieje (teraz a może przestanie istnieć, nie odwrotnie) tylko w
przypadku paru krajów, z którymi Polska ma podpisane umowy o unikaniu podwójnego
opodatkowania

niestety takie umowy, z założenia miały unikać płacenia 2 podatków - czyli są
słuszne, ale teoria i praktyka się rozjechały i zarabiając X można wejść w
wyższe progi podatkowe w Polsce, co oznacza, że trzeba dodatkowo zapłacić wyższy
podatek (od nadwyżki) w Polsce

prawdopodobnie zostanie to 'naprawione'

ale jak komuś wygodnie, to może zrzec się obywatelstwa, swoją drogą wystarczy
tylko 'nabycie' innego według mnie Obejrzyj wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: Jedziemy głosować do Chicago na TAK!!!!
Jedziemy do Chicago głosować na TAK!!!!
remulak napisał:

> To Polska i Rzesza Amerykańska nie mają umowy o unikaniu
> podwójnego opodatkowania?
Mają.
Pewne jednak sprawy podatkowe od dochodow w Polsce placimy w Polsce. Źle? To
nasz wybór!
Pozdrowienia,
Stefan, Chicago
PS dlacego pytasz o te podatki? Lepiej dla Ciebie byłoby abym płacił wszystkie
w Polsce!
Ja o tym marzę! Największym moim marzeniem jest w Polsce płacić duże podatki
od dużych dochodów. Rząd RP robi wszystko, aby to mi się nie udało.
Obejrzyj wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: Nie poczytasz w tym WYborczej. Podatki OUT!
Nie poczytasz w tym WYborczej. Podatki OUT!
Sejm zdecydował o ratyfikacji polsko-brytyjskiej umowy o unikaniu podwójnego
opodatkowania. Dzięki niej osoba, która osiąga dochody tylko W Wielkiej
Brytanii, nie będzie płaciła podatków w Polsce.

Umowa ma wejść w życie 1. stycznia. To oznacza, że za obecny rok Polacy
pracujący na Wyspach Brytyjskich będą się rozliczać według starych zasad.
calosc:
hotnews.pl/artswiat-1041.html Obejrzyj wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: niezaplacony podatek w USA przez 3 lata pracy..

<daszkiew2@yahoo.com wrote in message



On Feb 17, 8:37 pm, "witek" <witek7@gazeta.pl.invalid wrote:
<daszkiew2@yahoo.com wrote in message

Tak, glownie chodzi o sytuacje, w ktorych delikwent zarobil mniej niz
"standard deduction" plus "dependent allowance" czyli nie byl  winny
placenia podatku.

Żeden z tych przypadków nie dotyczy nonresident alien.
Przyznaje bez bicia, ze nie orientuje sie w  prawie podatkowym dla
"nonresident aliens". To, co pokrotce zreferowalem dotyczy
"normalnych" podatnikow, do ktorych  sie zaliczam. Niech wiec moze
Witek omowi jak placa ci "nonresidents"
kd


generalnie są dojeni jak krowy.
Nonresident rozliczają się jak single, nawet jakby byli małżeństwem.
Nie ma standard deduction musi mieć itemized deduction a i w tym moga co
najwyżej uwzglednić
zapłacony podetek stanowy.
Jedyne co mogą uwzglednić to personal deduction w wyskości $3300 za 2006
roku i zwolnienie $2000 na podstawie umowy o unikaniu podwójnego
opodatkowania z Polską
I to by było na tyle. Reszta grzecznie opodatkowana.
Dodatkowo, szczególnie na F-1 ich pobyt w USA ma charakter tymczasowy A
wiesz co z tego wynika?  Że z całości dochodów rozliczają sie w Polsce.  O
ile to nie jest stypendium,  które można było odliczyć w wyskości $46 za
każdy dzień jego otrzymywania, to o swój podatek upomni się jeszcze polski
US.

Dodatkowo radzę nie zapomnieć o formularzu 8843. Ma go obowiązek wypełnić
każdy choćby nie zarobił ani centa jeśli tylko ma jakikolwiek dzień, który
nie wlicza się do substantial presence test.

Tak przy okazji już nie z podatkami przypomnę, że w tym super kraju gdzie
nie ma meldunku każdy nieobywatel, łącznie z zielonokartkowacami ma
obowiązek zgłosić zmianę swojego miejsca pobytu w ciągu 10 dni na formularzu
AR-11.
Niedopełnienie tego jest złamaniem prawa imigracyjnego i jak najbardziej
można zostac za to deportowanym, chociaż nie wiem, czy ktokolwiek na tej
podstawie został.

Obejrzyj wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: Podatki w USA i rozliczenie z polskim US ???
Dnia Wed, 10 Aug 2005 18:52:56 -0500, witek napisał(a):


Cały dowcip polega na tym, że w US nie ma demokracji.


Heh, o tym dosc dokladnie wiem, bo bedac jeszcze w Polsce prowadzilem
wlasna firme...


Dodatkowo zapłacisz karę zdaej się do 3 tys złotych bo towim obowiązkiem
jest auktualnić dane na druku NIP-3, a tam jest miejsce na wpisanie
innych posiadanych przez ciebie numerów podatkowych, czego zapewne nie
zrobiłeś.


Nie, nie mam takiego obowiazku. Z opisu do formularza NIP-3:
"Osoby fizyczne skladaja uaktualnienie: [....] nie pozniej niz w terminie
przekazania do organu podatkowego pierwszej po zdarzeniu powodujacym
obowiazek aktualizacji deklaracji podatkowej, do skladania ktorej sa
obowiazani platnicy podatkow."

Czyli musze zglosic SSN dopiero, gdy musze zlozyc jakakolwiek deklaracje w
polskim US (co najczesciej oznacza uzyskanie przychodu w Polsce), a o tym
nie bylo mowy. Nie ma takiej mozliwosci, zebym im zglosil wczesniej, zanim
taki obowiazek powstanie ;)


USA przesyła do Polski dokumenty podatkowe, więc jeśli tylko coś dotrze,
to będzie to podstawa to wyzanczenia podatku od kwot, o których się
dowiedzą.


To akurat nie jest prawda. Przesylaja tylko na wyrazne zadanie drugiej
strony (polskiego US) i tylko w przypadku prowadzonego sledztwa (z umowy o
unikaniu podwojnego opodatkowania). Na amerykanskiej deklaracji rocznej nie
wpisujesz, z jakiego kraju pochodzisz, ba, nie wpisujesz nawet, jaki jest
twoj status imigracyjny. IRS i INS (czy tez DHS) nie wymieniaja sie danymi
o nie-przestepcach (jeszcze, pewnie niebawem zaczna).

Obejrzyj wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: Praca za granica (nie UE, USA) - czy US moze pobrac z konta w polskim banku podatek?


"Chris" <chris94@WYTNIJ_TO.poczta.fmwrote in message



Dnia Sun, 8 Oct 2006 20:25:39 +0200, MK napisał(a):

| Sa umowy o unikaniu podwojnego opodatkowania.

A co najzabawniejsze, wbrew swojej nazwie te umowy właśnie wprowadzają
podwójne opodatkowanie!


I niniejszym kompletnie się zdyskwalifikowałeś.


Bo jak inaczej określić fakt, że ktoś kto w
Stanach już zapłacił podatek od swoich dochodów w pełnej wysokości, po
przyjeździe do kraju musi płacić dodatkowy podatek od tych samych
dochodów?


Gdyby nie było umów o unikaniu podwójnego opodatkowania to tak właśnie by
było jak napisałeś.
Umowy powodują, że to co zapłaciłeś za granicą zaliczane jest na poczet
podatku należnego w Polsce.
Czyż nie?


| Najsmieszniejsze jest to, ze gdy taka osoba zachoruje to wraca do kraju
| aby
| korzystac ze sluzby zdrowia oplacanej przez reszte.

Korzysta z polskiej służby zdrowia, ale płaci za wszystko sam z własnej
kieszeni, bo darmowe leczenie go nie obejmuje! A do kraju wraca dlatego,
że koszty leczenia w Polsce są śmiesznie niskie w porównaniu z USA czy
GB.
Zresztą nie tylko Polacy leczą się w naszym kraju - w Zachodniej Europie
istnieją już biura turystyczne, które specjalizują się w organizowaniu
turystyki stomatologicznej do Polski.


I oczywiście  za pozostałe służby utrzymywane z podatków też sam płaci?
Dla przypomnienia. Osoby które mieszkają na stałe za granicą nie płacą
podatków w Polsce.
To tak jakbyś nie pamiętał.

Obejrzyj wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: Praca za granica (nie UE, USA) - czy US moze pobrac z konta w polskim banku podatek?
Dnia Mon, 9 Oct 2006 19:38:00 -0500, witek napisał(a):


| Sa umowy o unikaniu podwojnego opodatkowania.

| A co najzabawniejsze, wbrew swojej nazwie te umowy właśnie wprowadzają
| podwójne opodatkowanie!

I niniejszym kompletnie się zdyskwalifikowałeś.


Czyżbyś już zapomniał o awanturach jakie miały miejsce na początku roku
w związku z rozliczaniem podatków za dochody uzyskane w GB w 2005 roku?

 Umowy powodują, że to co zapłaciłeś za granicą zaliczane jest na poczet


podatku należnego w Polsce.
Czyż nie?


Tak, ale tylko *na poczet*!
W rezultacie, ludzie którzy w Polsce nie uzyskali żadnych dochodów, a w
GB podatek od uzyskanych tam dochodów zapłacili *w pełnej wysokości*, po
przyjeździe do PL musieli zapłacić dodatkowy podatek w wysokości różnicy
pomiędzy stawką 40% od osiągniętego tam dochodu, a podatkiem już
zapłaconym w GB. Znacznie wyższych kosztów utrzymania niż w PL
oczywiście fiskus w ogóle nie brał pod uwagę.
Jeśli uważasz, że to jest uczciwe, to gratuluję.


I oczywiście  za pozostałe służby utrzymywane z podatków też sam płaci?


Czy mógłbyś napisać, jakie to służby masz na myśli?
Bo prawdę mówiąc poza służbą zdrowia, która dla nieubezpieczonych
bynajmniej nie jest darmowa, to żadna na myśl mi nie przychodzi.
Chyba, że masz na myśli policjantów czekających z radarem na wracającego
z pracy zagranicą Polaka, ale na skorzystaniu z ich usług akurat chyba
nikomu specjalnie nie zależy.


Dla przypomnienia. Osoby które mieszkają na stałe za granicą nie płacą
podatków w Polsce.
To tak jakbyś nie pamiętał.


Owszem, te które mieszkają STALE. Ale zdecydowana większość ludzi
pracujących za granicą pozostaje tam przez 8-10 miesięcy (niektórzy
nawet rok lub kilka), a do Polski przyjeżdżają tak jak na urlop,
najczęściej na Świeta. I na taki właśnie ich powrót czeka fiskus z
wyciągniętą łapą.

Obejrzyj wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: Rezydencja Podatkowa

Hmm ... to podlegasz pod polski urzad podatkowy? Domniemam ze twoje zycie
koncentruje sie w Niemczech, tam pracujesz i tam jestes rezydentem
podatkowym, wiec troche tego nie rozumiem. Moglbys szerzej opisac na jakich
zasadach to sie rozgrywa?

Pozdr,
Irek


z podobnym problemem zetkne sie wlasnie, jeszcze troche czasu jest ale sie
przymierzam... na dzis na 90% gdziekolwiek przebywasz zyski z GPW stanowia
zrodlo przychodu w PL i jako takie tamze sa opodatkowane. Nawet jesli jestes
rezydentem podatkowym innego kraju czyli teoretycznie "obcokrajowcem" musisz
odprowadzic podatek w polskim US chyba ze umowy o unikaniu podwojnego
opodatkowania miedzy dwoma zainteresowanymi krajami stanowia inaczej. Raczej
rzadki przypadek bo kazdy kraj jest zaintersowany odprowadzanie podatku od
zyskow kapitalowych do swojego fiskusa, inaczej to prawny strzal w stope. Tu
zatem sprawa wydaje sie jasna - od GPW podatki w Polsce. Ciekawiej robi sie z
tymi zyskami w miejscu twojego pobytu gdzie (znowu pewien ogol ale kazdy rzad
jest fiskalny) powiniennes je uczciwie ujawnic. Czy zaplacic podatek - to juz
kwestia poszczegolnych umow o unikaniu podwojnego opodatkowania jezeli takowe
rzad kraju gdzie siedzisz z PL zawarl. Przy dobrym ukladzie od podatku
zaplaconego w kraju twojego pobytu (z uwzglednieniem dochodow z GPW)
odliczasz podatek zaplacony polskiemu US. Teraz to kwestia matematyki czy sie
oplaca. Jak tak (podatek w kraju pobytu < podatek w PL) to wszystko OK i w
nosie masz ale jak nie to musisz zaplacic czesc podatku tez dla ichniego
fiskusa. No chyba ze odpowiednio zinterpretujesz znaczenie slowa "powinienes"
pare linijek wyzej - to pewnie mial na mysli roman.
P.S. to sa moje ogolne przemyslenia - z reka na sercu jeszcze nie
zweryfikowane...

Obejrzyj wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: Rezydencja Podatkowa
vanbasten <vbas@NOSPAM.gazeta.pl napisał(a):

Hmm ... to podlegasz pod polski urzad podatkowy? Domniemam ze twoje zycie
koncentruje sie w Niemczech, tam pracujesz i tam jestes rezydentem
podatkowym, wiec troche tego nie rozumiem. Moglbys szerzej opisac na
jakich
zasadach to sie rozgrywa?

Pozdr,
Irek

z podobnym problemem zetkne sie wlasnie, jeszcze troche czasu jest ale sie
przymierzam... na dzis na 90% gdziekolwiek przebywasz zyski z GPW stanowia
zrodlo przychodu w PL i jako takie tamze sa opodatkowane. Nawet jesli
jestes
rezydentem podatkowym innego kraju czyli teoretycznie "obcokrajowcem"
musisz
odprowadzic podatek w polskim US chyba ze umowy o unikaniu podwojnego
opodatkowania miedzy dwoma zainteresowanymi krajami stanowia inaczej.
Raczej
rzadki przypadek bo kazdy kraj jest zaintersowany odprowadzanie podatku od
zyskow kapitalowych do swojego fiskusa, inaczej to prawny strzal w stope.
Tu
zatem sprawa wydaje sie jasna - od GPW podatki w Polsce. Ciekawiej robi sie
z
tymi zyskami w miejscu twojego pobytu gdzie (znowu pewien ogol ale kazdy
rzad
jest fiskalny) powiniennes je uczciwie ujawnic. Czy zaplacic podatek - to
juz
kwestia poszczegolnych umow o unikaniu podwojnego opodatkowania jezeli
takowe
rzad kraju gdzie siedzisz z PL zawarl. Przy dobrym ukladzie od podatku
zaplaconego w kraju twojego pobytu (z uwzglednieniem dochodow z GPW)
odliczasz podatek zaplacony polskiemu US. Teraz to kwestia matematyki czy
sie
oplaca. Jak tak (podatek w kraju pobytu < podatek w PL) to wszystko OK i w
nosie masz ale jak nie to musisz zaplacic czesc podatku tez dla ichniego
fiskusa. No chyba ze odpowiednio zinterpretujesz znaczenie slowa
"powinienes"
pare linijek wyzej - to pewnie mial na mysli roman.
P.S. to sa moje ogolne przemyslenia - z reka na sercu jeszcze nie
zweryfikowane...

Dokladnie tak brzmi ta podatkowa poezja
nic dodac nic ujac
pzdr
roman

Obejrzyj wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: Inwestowanie na FTSE/NASDAQ

On Thu, 14 Dec 2000, inwestor wrote:
Zwolnione z podatku sa zyski osiagane w POLSCE ze sprzedazy papierow
wartosciowych.
inWestor


  Hej

   Co za bzdura- jesli nie mozesz  
   posiadac akcji  firm zagranicznych to nie
   mozna sie wypowiedziec ze musisz
   placic podatek od akcji firm zagranicznych
    bo  (teoretycznie) problem nie istnieje.
  Natomiast jesli kaza placic podatek
 od akcji firm zagranicznych to automatycznie
  legalizuja to ze te akcje mozesz miec.
  Czyli ze co nie jest zakazane jest dozwolone.
  Czyli ze jesli mozesz miec w ten czy w inny sposob
  akcje firm zagranicznych to nie obowiazuje
  prawo ze nie mozesz miec akcji!!! (prawo wzajemnie
 sie wyklucza) a jesli mozesz miec akcje
 to nie placisz od nich podatku bo nie mozesz
 ich miec.
 A skoro nie mozesz ich miec to jak
 mozesz zaplacic od nich podatek.
 A skoro jest powiedziane ze od paperow wartosciowych
 sie podatku nie placi,to to jest jedyny
  przepis prawny na ktorym mozna sie sensownie
  oprzec.

  Pozdrawiam
          Jurek

Jurek Kamoda napisał(a):

| On Thu, 14 Dec 2000, inwestor wrote:

| Blad - z podatku jestesmy zwolnieni jesli zysk zostalosiagniety na
| rodzimychpapierach wartosciowych

| inWestor

| Jurek Kamoda napisał(a):

|      Co do podatku to jesli kraj w ktorym inwestujemy
|      ma podpisane z Polska porozumienie o unikaniu
|      podwojnego opodatkowania to nie placi
|      podatku w ogole bo w Polsce nie placi
|      sie podatku od obrotu na gieldie.
|    (wyjatek firmy)
|    Pozdrawiam
|             Jurek

|   Hej

|      A gdzie masz taki przepis w Polsce.
|     Bo ja wiem ze mamy z niektorymi panstwami
|      podpisane umowy o unikaniu podwojnego
|     opodatkowania.
|     Wiec jesli z danym krajem jest umowa
|      to mowisz ze bedziesz sie rozliczal w Polsce
|    a w Polsce nie placisz nic.(bo nie musisz)
|       0% pomnoz to sobie przez jakakolwiek liczbe
|        i zobaczysz jaki jest podatek.
|             Pozdrawiam
|                    Jurek

Obejrzyj wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: Inwestowanie na FTSE/NASDAQ
On 15 Dec 2000, ROBBO wrote:

Jurek Kamoda <ju@druid.if.uj.edu.plwrote:

|   Hej

|      A gdzie masz taki przepis w Polsce.
|     Bo ja wiem ze mamy z niektorymi panstwami
|      podpisane umowy o unikaniu podwojnego
|     opodatkowania.
|     Wiec jesli z danym krajem jest umowa
|      to mowisz ze bedziesz sie rozliczal w Polsce
|    a w Polsce nie placisz nic.(bo nie musisz)
|       0% pomnoz to sobie przez jakakolwiek liczbe
|        i zobaczysz jaki jest podatek.    

Mistrzu ale placisz podatek w innym kraju.
Jaki kraj nie ma opodatkowanej gieldy ?

--
Pawel "ROBBO" Kaminski   email:ro@si.ec.pl tel+48605077548

 W Polsce nie placisz i juz bo jestes

   zwolniony, po drugie mozesz miec
   bo prawo nie moze byc inne w stosunku do jednych
   obywateli a inne do drugich - zobacz
   tekst rzecznika praw obywatelskich dotyczace
    sprawy np.przekraczania granicy.
  Po drugie prawo z przed wojny ktorwe nie zostalo zniesione
    wlasnie pozwala miec srodki -
 (nie zostalo to zniesione nawet w czasie kryzysu w 1929 roku.
  Wiec mozna wysnuc jeden wniosek -
  prawo sie wzajemnie wyklucza - przeczytaj sobie
   np.dzisiejszy artykul w Rz. o grach losowych i zobaczysz
    ze czesc gosci placi podatek (a nie moga go placic bo dzialaja
nielegalnie)
 Ten sam problem.
 Z jednej strony jest przepis ktory mowi ze niewolno a z drugiej Polska
  przyjmujac te pieniadze ten proceder uprawomocnia .
 Ale jesli mowisz ze  nie  wolno to stary mamy do czynienia
 z przestepstwem dotyczacym
 zadluzen,zwolnien pracownikow itp- poniewaz
   stosujac te przepisy twierdzimy ze zlotowka jest
   pieniadzem bez wartosci-
 poczytaj sobie cale prawo a nie wybrane z niego fragmenty.

    \Dlatego jesli ktos ma klopoty z zadluzeniem
      to powoluje sie na przepisy z lat 50 i spokojnie
       stawia wszystkich w tak glupiej sytuacji ze
       w glowie sie nie miesci.
  Pozdrawiam
            Jurek      

Obejrzyj wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: Jaki podatek od zysków zagranicznych?
http://gospodarka.gazeta.pl/gospodarka/1,33211,1897869.html

Od resortu finansów nie udało nam się uzyskać odpowiedzi na to pytanie
(czekamy na nią od miesiąca). Według biur maklerskich dochody uzyskiwane
przez krajowych inwestorów indywidualnych na giełdach zagranicznych podlegają
opodatkowaniu na zasadach ogólnych (czyli według stawki 19 proc., 30 proc.,
40 proc.). Należy je wykazać w zeznaniu rocznym podatnika razem z pozostałymi
dochodami, np. uzyskanymi ze stosunku pracy.

W niektórych przypadkach obowiązki podatkowe krajowych inwestorów regulują
podpisane przez Polskę umowy o unikaniu podwójnego opodatkowania. Tylko
nieliczne z nich dopuszczają jednak możliwość wyboru przez inwestora
korzystniejszego miejsca opodatkowania zysków - w grę wchodzi Polska i kraj,
gdzie osiąga się zyski. Bardzo często umowy o unikaniu podwójnego
opodatkowania wskazują, że podatek płaci się w miejscu zamieszkania
(rezydencji) inwestorów - np. umowy z USA, Niemcami, Francją czy Wielką
Brytanią.

Podobne zasady obowiązują przy odsetkach i dywidendach wypłacanych od
zagranicznych papierów wartościowych. Brokerzy zaznaczają jednak, że
informacje te nie są opinią, na podstawie której inwestorzy mogą opierać
swoje inwestycje i powoływać się przed organami podatkowymi.

Jeszcze w ubiegłym roku krajowi inwestorzy indywidualni raczej niechętnie
wychylali nosa poza warszawski parkiet. Tutaj osiągane zyski były bowiem
zwolnione z podatku, za granicą - już nie. Od tego roku to się zmieniło -
krajowe dochody kapitałowe opodatkowano 19-proc. stawką. Według
przedstawicieli krajowych biur maklerskich to przyczynia się do stopniowego
wzrostu zainteresowania inwestowaniem na giełdach zagranicznych.

Obejrzyj wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: Withholding (tax)


Tomek Piotrowski wrote:
Withholding (tax) - co to jest
W powyzszym chodzi o rodzaj podatku płaconego przy transferze praw
autorskich (royalities)
A jak to sie przeklada na polski?
Tomek


W przypadku transferu praw autorskich majatkowych z zagranicy termin
"withholding tax" ma pewien sens, o ktorym nie wszyscy wiedza, a ktory
wynika bezposrednio z "Ustawy o podatku dochodowym od osob prawnych".
Pozwalam sobie przytoczyc:

Art 21. [Stawka odrebna]
1. Podatek dochodowy z tytulu uzyskanych na terytorium Rzeczpospolitej
Polskiej przez podatnikow, o ktoych mowa w art. 3 ust. 2 (*) przychodow
(...) z praw autorskich (...), w tym rowniez ze sprzedazy tych praw
(...)
ustala sie w wysokosci 20% przychodu, chyba ze umowa w sprawie
zapobiezenia podwojnemu opodatkowaniu zawarta z krajem bedacym
siedziba podatnika stanowi inaczej.

Art 26. [Obowiazek poboru podatku]
1. Osoby prawne i jednostki organizacyjne nie majace osobowosci prawnej
oraz bedace podmiotami gospodarczymi osoby fizyczne, ktore dokonuja
wyplat
naleznosci z tytulow wymienionych w art. 21 (...) sa obowiazane, jako
platnicy pobierac (...) w dniu dokonania zaplaty, zryczaltowany podatek
dochodowy od tych wyplat.

(*) czyli podatnikow, ktorzy nie maja na terytorium RP siedziby lub
zarzadu i ktorzy podlegaja obowiazkowi podatkowemu tylko od tych
dochodow, ktore osiagaja na terytorium RP, (przyp A.K.).

---------------------------------------------

Interpretacja jest taka, ze jak placisz firmie/osobie zagranicznej
naleznosc z tytulu praw autorskich, masz obowiazek pobrac zaliczke
podatku (20% lub mniej, jezeli tak wynika z umowy o unikaniu podwojnego
opodatkowania), wplacic ja do polskiego urzedu skarbowego, wypelnic
odpowiednie pit-y i wyslac je tej osobie (zamiast brakujacej czesci
zaplaty ;)

Zdaje sobie sprawe, ze moje tlumaczenie jest dosc opisowe, ale moze
wyjasni
istote problemu w tym szczegolnym przypadku.

Jakbys mial jakies pytania, pisz na priv.

pozdrowienia

Andrzej Kierzkowski
Wydawnictwo Helion
a@helion.com.pl

Obejrzyj wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: Klienci z zagranicy - jak podatki, koszty etc.

pl.soc.prawo?


i pl.soc.prawo.podatki
inna rzecz, że to dość istotne czy to UE czy nie, a jeśli nie to doładnie
co, bo różne są umowy o unikaniu podwójnego opodatkowania...
pozdrawiam Obejrzyj wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: [Blog] Kaczora


| 2) Sa rozne umowy o unikaniu podwojnego opodatkowania.

To powyzsze to wlasnie jedna z nich ;] Jak gdzies jest insze
opodatkowanie lub bo tak to masz doplacic bo polski rzad nie lubi jak
jego obywateli inni okradaja mniej...


Tak, ale po raz kolejny pisze, ze sa generalnie dwa typy umow.
PL-UK nakazuje doplacic roznice podatku, PL-CH (czyli ta, ktora mnie
dotyczy) nakazuje zmienic grupe podatkowa do obciazenia zarobkow uzyskanych
_w_ Polsce. Sprawa nie podlega dyskusji :p Dlatego w moim nawet jezeli
polski US stwierdzi, ze za ubiegle lata obciaza mnie najwyzsza stawka
podatkowa, to prosze bardzo. Tak, jak napisalem - 40% z zera rowna sie zero.
Zero, gdyz w Polsce od ponad 4 lat nie mam jakichkolwiek dochodow.


| 3) Polski US moze mnie pocalowac w d*. Moje interesy zyciowe sa tutaj,
| gdzie
| jestem od ponad 4 lat. W PL mam status emigranta ;-)

A potrafisz to przed US udowodnic? :Czy tylko tak sobie gdybasz ;)


Wiesz, skoro sami mi takowy status nadali, to chyba nie musze im udowadniac
:p


| 4) Laczac pkt 2 i 3 - nawet jezeli jakis nadgorliwy urzedniczek cos
| wymysli,
| to nie ma bata. Umowa CH-PL przewiduje jedynie zmiane polskiej grupy
| podatkowej po uwzglednieniu zarobkow stad i na podstawie tego obciazenie
| zarobkow uzyskiwanych _w_ Polsce. O ile dobrze pamietam z matematyki, to
| 40%
| z 0 (slownie: zero) nadal daje 0 (slownie: zero) :p

No tego bym nie byl taki pewny ;) W polsce przeciez potrafia doic
podatkami od czegos, czego nei ma. Nie masz dochodu z Dzialalnosci
Gospodarczej - miesiac w miesiac i tak placisz 700 zeta ... na
wstepie...


A to juz inna inszosc. Chwilowo to, co od strony prawnej mnie laczy z
Polska, to jedynie polski paszport. Nic wiecej. Zero dochodow, brak
zameldowania, czegokolwiek...Juz i tak traktuja mnie wszedzie, jak
obcokrajowca....

Tomek

Obejrzyj wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: rozliczenie podatku bedac za granica


"Eleoni" <le@poczta.onet.plwrote in message



Jestem raczej laikiem podatkowym, ale zastanawiam sie czy nie mozna by
bylo zadeklarowac w Polsce tylko tego co bylo zarobione w Polsce a to co
za granica to zostawic tam. Dla mnie to by bylo rozsadne.


Nie byłoby rozsądne, bo jeśli zarabiasz za granicą a de facto mieszkasz w
Polsce i korzystasz z publicznej służby w Polsce, to chyba jednak Polsce te
podatki się w części należą. Z czegoś tą straż pożarną policję trzeba
utrzymać.
Ci którzy na stałę z Polski wyjechali podatków nie płacą.


Czy sa jakies regulacje prawne, ktore mowia, ze trzeba deklarowac w Polsce
to co bylo zarobione za granica.


Ustawa o podatku dochodowym od osób fizycznych.
Mówi, że osoba "mieszkająca"w Polsce płaci podatek od całości swoich
dochodów z uwzględnieniem podatków zapłaconych za granicą na podstawie umów
o unikaniu podwójenego opodatkowania.

Słowo "mieszkająca" należy rozumieć jaka taka, która nie wyjechała z Polski
na stałę, lub w danym roku przybywała w Polsce większość czasu.
Umowy o unikaniu podwójnego opodatkowania mamy podpisane z większością
krajów.
Jeden z nich mówią, że pieniędze zarobione za granicą są wolne od podatku w
Polsce, ale mają wpływ na wysokość skali podatkowej zastosowanej do
pieniędzy zarobionych w Polsce (np. z Anglią od 2007) inne mówią, że
pieniądze musimy opodatkować w Polsce, ale mamy prawo odliczyć sobie podatek
zapłacony za granicą (Anglia do 2007, USA).


Czy jezeli np. ktos pracowal caly rok za granica, i w Polsce nie osiagnal
dochodu, to czy tez musi od tego placic podadek w Polsce.


Zależy od charakteru wyjazdu i od kraju.
Podatku nie zapłacą ci , gdzie umowa o unikaniu podówjnego opodatkowania
mówi, że nie musi i ci, którzy z Polski wyjechali na stałe. To, że ktoś
wyjechał np, na rok na kontrakt nie zwalnia go od zapłacenia podatku.

Obejrzyj wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: podatek od darowizny


jarzyn@poczta.onet.pl wrote:
| nie napisa e   kiedy i dlaczego wyjecha a.

w usa przebywa 3 lata, poczatkowo wiza na praktyki studenckie,
nastepnie 3-letnia wiza pracownicza dla specjalistow, z mozliwoscia
przedluzenia na kolejne 3 lata.
dzieki


ludzie DATY.

Na początku rozliczała się z podatku federalnego na druku 1040-NR jako
nierezydent w USA. I głowę sobie dam uciąć, że jeszcze odliczyła 2000
dolarów jako zwolnione z opodatkowania w USA na podstawie umowy o
unikaniu podwójnego opodatkowania, sama z siebie deklarując , że chce
być traktowana jako rezydent polski. Grunt to pod samym sobą kopać dołki.

Z tych lat powinna rozliczyć dochód w Polsce. I tutaj umarł w butach.
Amerykański IRS przesyła informację do Polski na temat studentów.
Urząd Skarbowy ma 5 lat na kontrolę, zwykle robią ją w 4 roku, tak aby
się nie przedawniła a jednocześnie spore odsetki zarobić dla budżetu.
W przyszłym roku  na 100% może się spodziewać pisemnka z Urzędu Skarbowego.
Jeśli się nie wymeldowała w Polsce, to Urząd Skarbowy ma podstawy wysłać
jej wezwanie pod jej adres zameldowania a potem decyzję o naliczeniu
podatku.
Jeśli się wymeldowała, to radzę pisemko z US odesłać bez otwierania z
adnotacją adresat nie mieszka. Niech sobie US ustala adres zamieszkania,
przynajmniej będzie ewidencja, że faktycznie koresponduje z osobą za
granica i nie będzie chcieć stawienia się w urzędzie.

Maksymalnie student (też w zależności od sytuacji) może się rozliczać
jako nierezydent 5 lat. Potem jest traktowany jako rezydent podatkowy i
od całości dochodów płaci podatek w Stanach.

Na wizie pracowniczej powinna się już rozliczać na druku 1040, jako
rezydent i ten fakt trochę może skomplikować sprawę US, bo będzie im
trudniej wykazać, że jest się rezydentem pdoatkowym w Polsce skoro jest
się rezydentem podatkowym w USA. Co prawda oni opierają się, że skoro
nie ma zielonej karty to nie jest rezydentem i wydają decyzję, ale to
już jest do obronienia.
Niech jak najszybciej naciąga pracodawcę na zieloną kartę. Wówczas
polski US odczepi się od niej całkowicie.

W kazdym razie za lata początkowe i tak ma przerąbane w polskim US.
Czy oni jej płacili, czy też może dostawała stypendium? Stypendium było
w wiekszym stopniu zwolnione z podatku i to się czasami dawało upchnąć.

Obejrzyj wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: Wymeldowanie z Polski w 2006 r. a roczny PIT
Dnia witek wystukał(a):


"Renegat" <piot@gazeta.plwrote in message
| Polak od stycznia do września pracował w Polsce na umowę o pracę. W
| październiku się wymeldował z dotychczasowego miejsca zamieszkania w
| Polsce i wyjechał do Anglii i tam podjął pracę. W US-ie złożył
| NIP-3 ze stosowną informacją o miejscu zamieszkania w Anglii.
| Obywatelstwo nadal ma polskie. I pytanie brzmi, czy musi złożyć
| rozliczenie roczne w Polsce,

tak, musi, ponieważ większość roku przebywał w Polsce i w Polsce
rozlicza się z całości swoich dochodów równiez tych zageanicznych.  W
przyszłym roku jego obowiązkiem będzie rozliczyć się w Anglii z
całości swoich dochodów (w tym polskich, np odsetek na kontach
bankowcyh) a w Polsce rozliczy sie tylko z tego co zarobił w Polsce.


No dobrze, a gdzie jest przepis, uzależniający opodatkowanie w Polsce
od długości pobytu (w kraju bądź za granicą)? Mówimy oczywiście o
starych przepisach. Na dzień 31 grudnia 2006 r. pracownik ma miejsce
zamieszkania w Anglii (co prawda w Polsce zostawił żonę).


| a jeżeli musi, to czy musi doliczyć wynagrodzenie uzyskane w
| Anglii? Czy też w całości ma się rozliczać w Anglii? Czytam art. 3
| pdof i starą umowę z Anglią
| i nie mogę dojść do konkretnych wniosków? Ma ktoś podobny przypadek?

W anglii rozlicza się z Anglii, w Polsce rozlicza się ze wszystkich
dochodów w tym angielskich z uwzględnieniem umowy o unikaniu
podwójnego opodatkowania.  Ta z Anglią została zamineiona na
korzystniejszą, więc dochód w Anglii nie będzie opodatkowany w
Polsce, ale będzie miał wpływ na wyskość podatku do zapłacenia od
dochodów w Poslce.  Wypełnia się pit-36.  Proponuję wizytę u doradcy
podatkowego, który to zrobi dobrze.


Jeśli chodzi o nowe przepisy, to sytuacja jest prosta - w analogicznym
przypadku jak opisany przeze mnie w poście - rozliczałby się w Polsce
od całości dochodów z wykorzystaniem progresji z wyłączeniem.

Obejrzyj wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: Spadek podatki opłaty


Konrad wrote:

Użytkownik "witek" <witek7205_s@gazeta.pl.invalidnapisał w
wiadomości | Konrad wrote:
| Witam
| Babcia dostała spadek.
| 1/10 działki w USA.
| Działka została sprzedana a kasa przyszła czekiem z USA.

| W papierach dołaczonych do czeku jest napisana ze babcia jako
| obywatel Poloski nie USA moze sie starac o zwrot pobranych tam  opłat
| przy sprzedazy.

| Tylko jak i gdzie to w Polsce załatwic ?

| napisz to jeszcze raz po ludzku.

Przepraszam ale według mnie jest to dość jasno napisane.

W spadku po bliskim krewnym tobie i jeszcze kilkorgu członkom rodziny
przypada kawał gruntu z jakąś ruiną na niej.

Zostaje tez wyznaczony przez sąd jakiś człowiek który to w waszym
imieniu ma sprzedać a kasę wam podzielić..

Sprzedaje on działkę pobierając jednocześnie podatki i opłaty związane
ze sprzedażą ziemi.

Na końcu wysyła plik papierów dokumentujących jak to on to sprzedawał.

No i na jednej z kartek widnieje pouczenie typu "Jako ze nie jesteś
obywatelem USA w celu odzyskania niesłusznie pobranych podatków
skontaktuj sie ze swoim doradcą podatkowym."

Nie wiem jak dokładnie brzmiało to zdanie ale kontekst był tego typu.

pozdr.


Do 15 kwietnia możesz złożyć amerykańskie rozliczenie podatkowe, w
którym skorzystasz z umowy o unikaniu podwójnego opodatkowania, wykażesz
pobrane zaliczki i wyjdzie ci do zwrotu.
Dostaniesz czek do domu.  Jak jesteś odważny możesz to zrobić samemu,
trochę papierków do wypełniania jest. Potrenowac mozesz na TurboTaxd
albo taxcut. Pogooglaj, przynajmniej będziesz wiedział o co chodzi.
Są też firmy zajmujące się rozliczaniem podatków. Poszukaj w googlach
pod haslem "tax return". np www.hrblock.com

Dla mniej odważnych jest kupę firm w Polsce , które zajmują się
rozliczaniem podatków w USA. Nie wiem ile z nich jest profesjonalnych, a
  ile skopie rozliczenie, a w ilu w ogole nie zobaczysz kasy na oczy.

To tyle na temat USA.
Teraz na temat Polski
W Polsce taki spadek jest opodatkowany i masz zapłacić podatek od tego w
Polsce.

Obejrzyj wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: podwojne opodatkowanie raz jeszcze...


payol@googlemail.com wrote:
| Z drugiej strony angielskie przepisy zobowiązują cię do rozliczenia
| całości twojego dochodu w angli, również tego z Polski. Nie zapomnij, bo
| tam sobie narobisz kłopotów.

Ok przebywam przez caly okres w UK czyli tu jest moje miejsce
zamieszkania.


ale czy stałe miejsce zamieszkania.

Przykład. Student na 3 lata wyjechał do Anglii na studia.
Mimo, ze w danym roku nie był ani dnia w Polsce, charakter jego wyjazdu
jest tymczasowy i ma obowiazek z zarobkow rozliczyc sie w Polsce.

Przymyśl jeszcze raz gdzie jest twoje stałe miejsce pobytu.

  Przez caly 2005 rok przebywalem takze w Uk. Lata 2005 -


2006 postanowilem rozliczyc w pl w ramach abolicji.


Skoro nic nie zarobiles w Polsce, to nie masz obowiazku sie rozliczac
ani skladac PIT. Oczywiscie przy zalozeniu ze twoj staly pobyt jest w
Anglii.


Odbieramy w styczniu mieszkanie, wynajmujemy je legalnie od lutego.
Generujemy zysk na terenie Polski ale nadal naszym miejsce
zamieszkania ( centrum zyciowym ) jest UK.
W takim wypadku:
- czy rozliczam sie w UK z zarobionych pieniedzy w Anglii i z zysku z
wynajmu mieszkania w PL? ( dodam ze w UK nie rozliczam sie sam, firma
w ktorej jestem zatrudniony rozlicza kazdego z pracownikow )


tak, wg  angielskich przepisow. czy one taki zarobek zwalniaja czy nie
tego nie wiem, ale jesli nie to musisz go wykazac. W anglii jako
rezydent masz obowiazek rozliczac sie z całosci swoich dochodow
niezaleznie od tego gdzie je uzyskales. Uwzgledniajac umowy o unikaniu
podwojnego opodatkowania z poszczegolnymi krajami jesli takowe istnieja.


- czy rozliczam sie z tego w Polsce takze? - to przeciez wlasnie jest
podwojne opodatkowanie - ktore podobno nie istnieje juz.


tak. to jest twój dochód na terenie Polski i tu zapłacisz podatek.
Umowe o unikaniu podwojnego opodatkowania zastosujesz w Anglii, aby
drugi raz nie zapłacić od tego podatku (o ile umowa na to pozwala).


- czy moze rozliczam sie w Anglii z zarobionych pieniedzy w Anglii a w
Polsce rozliczam sie tylko z pieniedzy ktore zarobilem wynajmujac
mieszkanie?


Nie.
1. Podatek z poszczególnych źródeł dochodu w większości przypadków
płacisz w kraju w którym osiągnąłeś przychód.

2. Drugi podatek płacisz w kraju w którym mieszkasz na stałe i tam
rozliczasz się ze wszystkiego co zarobiłeś w danym roku.

Reguły te mogą być zmienione przez umowy o unikaniu podwójnego
opodatkowania pomiędzy danymi krajami.

Obejrzyj wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: Podatek od honorariów za zagraniczne artykuły i zdjęcia?


<anna.wyszkow@wp.plwrote in message



jak skarbowka sprawdzi czy faktycznie musze zaplacic podatek


poprosi cię o wyciągi z ostatnich 5 lat (albo sama sobie weźmie) i poprosi
cie o wyjasnienie skąd się wzięła każda wpłata na konto.
Jak uda jej się ustalic (z twoją pomocą lub bez) to policzy podatek plus
odsetki plus karę i ściągnie.
Jak nie uda jej się ustalić to naliczy podatek 75% od każdej niewyjaśnionej
kwoty plus odsetki plus karę i ściagnie.


przeciez
moge wcisnac kit ze wydawnictwo zaplacilo,


co francuskie wydawnictwo zapłaciło?
co najwyżej podatek we francji. francuski. Bo na pewno nie w Polsce.
O ile francuskie prawo wymagało złozenia przez ciebie rozliczenia podatku
tam to tam tez cie czeka niespodzianka.
Zwykle jednak umowy o unikaniu podwójnego opodatkowania załatwiają to tak,
że tam jesteś zwolniona (lub płacisz ryczałt), a rozliczyć masz się we
własnym kraju.


nikt tego nie sprawdzi np
moj artykul wyszedl we francji, holandii, beda dzwonic do wydawnict i
pytac?


W twoim banku doskonale wiedzą jaki czek zrealizowałaś. nawet dzwonić nie
będą musieli.

Problem tylko jest jeden US się musi o tym dowiedzieć.
Możliwości są dwie
a) sąsiad wiedział i powiedział
b) kupiłaś jaguara, zapłaciłaś podatek, a z twoich dochodów w US nie wynika,
aby na jagurara było cię stać.

Zwykle sporo jest zwolnione z podatku, więc jakby dobrze policzyc to dużo do
zapłacenia nie wyjdzie,

Obejrzyj wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: Anglia zarabia, Polska traci
Paradoksalnie najbardziej pozwalaja sobie na to ci, ktorym najbardziej powinno
zalezec na pozostawieniu mlodych ludzi w kraju.
Ale o czym ja pisze.... ehh.

Rzad nie jest zainteresowany udogodnieniami w tworzeniu miejsc pracy i obcinaniu
podatkow z wydatkami, tylko zadowalaniem swojego zaplecza, bo z tego ma glosy -
strajkujacy zwiazkowcy, rolnicy i reszta roszczeniowej holoty za granice sie nie
wybiera, zreszta nikt ich tam nie potrzebuje. Uzasadnienie tego stanu rzeczy
jest trywialne: jak znam emigrantow (a znam dobrze, bo sam takim jestem) to w
wiekszosci maja przekonania dosyc liberalne gospodarczo i rozdawania swoich
pieniedzy nie trawia, sami na pomoc panstwa nie czekaja a na lewych nie glosuja.

Zastanawia mnie tylko, jak skarbowka za kilka lat podejdzie do tych, ktorzy
wyjechali pracowac na swoje zycie po ich powrocie z tych panstw z ktorymi Polska
nie ma dobrej umowy o unikaniu podwojnego opodatkowania (tylko umowy z
wylaczeniem dochodu sa dobre dla ludzi, ktorzy w ten sposob pracuja z GB takiej
nie ma). Oczywiscie nie bedzie to dotyczylo wszystkich - wielu juz zostanie
starajac sie o obce obywatelstwa, aby uniknac "niespodzianek".

Czy wygarbuja do porzadku skore tym, ktorym zachcialo sie wybic poza miernosc,
za to, ze specjalnie nie mieli ochoty oddawac tego za co ciezko pracowali na
pokrycie belkotu populistow bawiacych sie w "sprawiedliwosc"?
Ja stawiam, ze tak, bo gdyby mialo byc inaczej Polska zmienilaby przepisy dot.
opodatkownia w takich sytuacjach chocby jednostronnie, ale jakos nie slyszalem,
zeby teraz ktos o tym pomyslal - za pare lat jak sprawa bedzie glosna i gazety
beda pisac o tych przypadkach, ktorym fiskus dobierze sie do skory to wiekszosc
golod*pcow, ktorzy woleli popijac pod kioskiem zamiast zasuwac gdzie sie da za
pare funtow, albo EUR bedzie porykiwac, ze powinni placic, bo tak jest
"sprawiedliwie"...

T. Obejrzyj wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: Co to takiego LEWICOWOŚC kto to wie ?
służę przykładem
2. Trzeba wprowadzić realny nadzór nad własnością państwową. Muszą być podjęte
kroki zmierzające do likwidacji takich wielokrotnie opisywanych zjawisk, jak
ogromne dochody kierownictw przedsiębiorstw państwowych, uzyskiwane także
wtedy, gdy przynoszą one straty, prowadzenie przez członków tych kierownictw
konkurencyjnej działalności gospodarczej, często dzięki środkom lub wiedzy
zdobytej kosztem przedsiębiorstwa państwowego. Zadania te wymagają
zdecydowanego wzmocnienia jednostek nadzorczych i wprowadzenia instytucji
prokuratorii kontrolującej stan majątku państwowego, a także jego prywatyzację.
Muszą być natomiast zlikwidowane rady nadzorcze, które tworzą system
politycznego nadzoru o całkowicie niemerytorycznym charakterze i są przy tym
okazją do tworzenia synekur dla osób związanych ze światem polityki.

3. Niezależnie od przedsięwzięć opisanych w punkcie 1. konieczna jest lustracja
obecnego mechanizmu funkcjonowania giełdy oraz zmiana i umocnienie nadzoru nad
nią. Giełda w obecnych warunkach raczej destabilizuje gospodarkę niż tworzy
kapitał inwestycyjny.

4. Konieczne jest zdecydowane wzmocnienie nadzoru bankowego i wprowadzenie
zasady, że organy kontroli (nadzór bankowy, NIK, a w wypadku przestępstw także
prokuratura) mają pełny dostęp do informacji bankowej. Nadzór bankowy powinien
zostać przekształcony w odrębny, niezależny od banku narodowego organ
centralny.

5. Zostanie wprowadzony system utrudniający tworzenie fikcyjnych podmiotów
gospodarczych. Odpowiednie przepisy zobowiążą notariuszy do powiadamiania sądu
rejestrowego, a także prokuratury, o powoływaniu spółek, co do których powstają
wątpliwości, czy celem ich działania nie będzie przestępstwo albo też ominięcie
prawa. Musi też nastąpić szybka komputeryzacja rejestru spółek i zapewnienie
możliwości dostępu do niego przez Internet.

6. Muszą być wypowiedziane niekorzystne dla Polski umowy międzynarodowe,
pozwalające na prowadzenie na terenie naszego kraju działalności gospodarczej
nieopodatkowanej, a w pewnych wypadkach szkodliwej także dla innych interesów
państwowych. Chodzi szczególnie o umowy o unikaniu podwójnego opodatkowania.

I skąd to? Obejrzyj wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: RP chce ograbic tych,ktorym nie dala pracy w kraju
RP chce ograbic tych,ktorym nie dala pracy w kraju
Zadowolenie Polaków pracujących w Wielkiej Brytanii może zamienić się w
czarną rozpacz, gdy fiskus obedrze ich ze skóry. Powodem kłopotów są
niekorzystne umowy o unikaniu podwójnego opodatkowania. Zarabiasz w jednym
kraju, płacisz w dwóch - taka zasada dotyczy m.in. Holandii, Danii,
Finlandii, USA i Wielkiej Brytanii. Rodacy pracujący w ostatnim z
wymienionych państw postanowili zaprotestować przeciwko przestarzałej umowie
o unikaniu podwójnego opodatkowania. Sytuacja jest na tyle napięta, że na 19
marca planowana jest kilkutysięczna demonstracja przed polską ambasadą w
Londynie. - Większość z nas wyjechała zarobić na kawałek chleba. Dziwimy się
więc, że musimy zapłacić po raz drugi podatek odtego, co w pocie czoła
zarobiliśmy za granicą - mówi Artur Misztal, student pracujący w Anglii.
Nie zapłacą jedynie ci, którzy mieszkają na stałe poza granicami kraju.
Pozostali, czyli nawet ci, którzy mają zamiar dorabiać się przez 5 lat, a
potem wrócić - niestety nie unikną płacenia. W Polsce muszą złożyć zeznanie o
całości uzyskanych dochodów i obliczyć podatek dochodowy według obowiązującej
u nas skali. Większości w wyniku tego rozliczenia przyjdzie sporo dopłacić.
W przypadku Wielkiej Brytanii wynika to z kursu bankowego złotego wobec
funta. Zarobione 1000 funtów miesięcznie to dla polskiego fiskusa ponad 6000
zł i na koniec roku obciąży tę kwotę 40-procentowym podatkiem. Na nic nie
zdadzą się argumenty, że samo wynajęcie mieszkania w Londynie kosztuje około
400 funtów miesięcznie, czyli 2300 zł. Niektórzy mówią, że w ten sposób
polskie władze skarbowe zachęcają rodaków do ucieczki w szarą strefę. Jeszcze
inni zwracają uwagę, że gdyby fiskus nie drenował im tak kieszeni, mogliby
zaoszczędzone pieniądze zainwestować w kraju. Na przykład kupić mieszkanie
czy otworzyć własną firmę.
www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_060317/prawo/prawo_a_1.html
Potrzebny jest szmal na budowe SOB i produkcje misjoinarzy na eksport. Obejrzyj wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: Marcinkiewicz po godzinach
Nie ze wszystkimi krajami UE Polska ma umowy o unikaniu podwójnego
opodatkowania. Dochody uzyskane za granicą wlicza się do polskiego pitu.
Wprawdzie od podatku odlicza się podatek zapłacony za granicą ale można wpaść w
progresję. Obejrzyj wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: Polska zmora etatyzmu
To nie tak dziala.
Po pierwsze, aby panstwo wogole moglo funkcjonowac bez zarzutu za pomoca tego
typu demokracji jest istotna bardzo silna swiadomosc obywatelska. Ta jest w
Szwajcarii tradycja i nie tylko o wiedze ekonomiczna mi tutaj chodzi a takze o
postawe do wlasnego panstwa: postawa roszczeniowa zdecydowanie taka jak ma
miejsce w Polsce to w takiej sytuacji katastrofa. Panstwo oglosiloby predzej,
niz pozniej bankructwo.

Druga sprawa jest specyfika Szwajcarii, ktora jest raz, ze panstwem bardzo
malym, dwa, z uksztaltowanym _od wiekow_ gospodarczym mysleniem obywateli,
tradycjami technologicznymi i biznesowymi (bankowosc chocby), ktora zapewnia na
tyle rozsadnie wysoki poziom zycia wiekszosci, ze nie ma pokus do redystrybucji,
trzy w tej chwili ma potezne plusy ze swojego systemu podatkowego i reszty
Europy (bardzo wielu super-bogatych lubi sie tam podatkowac, bo wysokosc
podatkow mozna negocjowac, dwa AFAIK ma umowy o unikaniu podwojnego
podatkowania, co jest sytuacja juz zupelnie wygodna). Cztery, zyje tez z importu
mozgow (jak kiedys czytalem prawie polowa PKB wypracowana przez 20% mniejszosc
cudzoziemcow), poza tym ma dobre umowy z EU, umozliwiajace jej dobra pozycje do
miedzynarodowego handlu (to tak dla tych super-specow od neutralnosci, tak
naprawde czesto pozorowanej). Pisze to dlatego, ze to pozwala na pewne
uniezaleznienie sie od biedy w kontekscie podejmowania decyzji przez obywateli -
predko nie zbiednieja, nawet po wielu bledach, bo ma ich co na gorze trzymac. W
Polsce zupelnie odwrotnie: wybiera grupa spoleczna, ktora na warunki bogactwa
Szwajcarow mozna okreslic tylko jako bieda - kierunek zmian bedzie odwrotny od
tego, co sie Tobie wydaje. Masz socjalizm a pozniej komunizm, jak juz bedzie
coraz to gorzej i coraz mniej do podzialu.

To, co pisze autor artykulu i przedstawianie wydatkow spoleczenstwu widze jako
glos rozsadku. Umiarkowany, ale we wlasciwym kierunku. Pamietajcie panowie o
kierunku zmian, celach i drodze, nie uprawiajac mentalnego faszyzmu.

Gruss, T. Obejrzyj wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: Lepper wśród nowych wicemarszałków
ale program jest ciekawy
bronimir napisał:

> workpipeline napisał:
>
> > www.pisbytow.wik-hw.pl/program.htm
>
> Ty mi w oczy programu wyborczego nie pchaj.
> To było dla naiwnych. Teraz zaczynają się schody.
> Też bym kupił Merca S-klas, tylko za co.

mały wyciąg z programu:
"Prezesi sądów i przewodniczący wydziałów powinni być mianowani przez ministra"
-muszą być dyspozycyjni

"Samorządy nie podlegają dziś w praktyce nadzorowi administracyjnemu ze strony
wojewodów"
-samorządy nie mogą się same rządzić.warszawka musi decydować o wszystkim

"Oczyszczenie elit to nie hasło, ale zespół konkretnych przedsięwzięć.
Zaczynamy je od siebie, wprowadzając zaostrzone kryteria dla osób chcących się
znaleźć na listach kandydatów na posłów i senatorów. Te zaostrzone kryteria
muszą dotyczyć nie tylko jednej partii, ale wszystkich, a ich egzekwowanie musi
być zagwarantowane możliwościami i siłą państwa."
-Lepper jest świetnym przykładem

"Elektroniczne środki masowego przekazu stały się instrumentem demoralizacji,
niszczenia kultury, a także narzędziem służącym do wyeliminowania wszystkich,
którzy w jakikolwiek sposób przeciwstawiają się istniejącym w kraju stosunkom."
-trzeba będzie RM zamknąć

"Kierownictwo radia i telewizji ustawowo musi zostać zobowiązane do współpracy
ze stowarzyszeniami telewidzów i radiosłuchaczy zabiegających o przywrócenie
porządku moralnego w mediach."
-świetne :)

"Muszą być wypowiedziane niekorzystne dla Polski umowy międzynarodowe,
pozwalające na prowadzenie na terenie naszego kraju działalności gospodarczej
nieopodatkowanej, a w pewnych wypadkach szkodliwej także dla innych interesów
państwowych. Chodzi szczególnie o umowy o unikaniu podwójnego opodatkowania."
-jak zarobisz zagranicą to zapłacisz tu i tam. to się nazywa polityka
przytrzymywania pracowników w kraju?

"Obniżone zostaną stopy procentowe do takiego poziomu, by nastąpiła istotna
zmiana warunków gospodarowania, a zwłaszcza inwestowania. Polityka ustalania
stóp procentowych stanie się elementem zabiegów o wyższy wzrost gospodarczy."
-a inflację się zadekretuje "cenami ustawowymi"

"centralizacja i poddanie ścisłej kontroli udzielania pozwoleń na prowadzenia
supermarketów"
-łapówki trzeba płacić w ministerstwie


Obejrzyj wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: jak oszukac urzad skarbowy ?
> sie rozliczyliscie...Gartuluje i to jest nastepny powod dla, ktorego nie
> zaluje, ze emogrowalam...a mianowicie polksa mentalnosc

No wiesz, jak się daje tytul, jak "oszukać" urząd skarbowy to i tak jestem pod
wrażeniem, że odpowiedzi były tak łagodne. A w USA, gdybyś w towarzystwie
pochwaliła się, ze nie płacisz podatków, to niektórzy mogliby się przestać
odzywać, a inni nasłaliby na Ciebie kontrolę IRS, bo podatki to tam poważna
sprawa. Zadawanie też takiego pytania jest też trochę nierozsądne, bo kto wie,
czy kontrolerzy skarbowi nie zaglądają na forum.

Jeśli jednak pracujesz w USA legalnie i płacisz tam podatki, to uważam, że
jesteś moralnie w porządku (ale niestety za to mają Cie potencjalnie w garści),
bo interpretacja umowy o unikaniu podwójnego opodatkowania przez polskie urzędy
skarbowe jest karkołomna i sprzeczna z jej duchem i zdrowym rozsądkiem. Ale
niestety z niewiadomych powodów fiskus woli łupić. Polacy pracujący w USA są w
takiej sytuacji jak ci w Anglii, którzy już protestowali w tej sprawie, o czym
było głośno jakiś czas temu.

Radzę Ci poradzić się specjalisty. Jeśli w Polsce nie masz rodziny (w sensie
małżonka lub/i dzieci), majątku i masz w USA zieloną kartę, to możesz prawie na
pewno wywinąć się z polskich podatków traktując USA jako "ośrodek interesów
życiowych". Przydaje się być niezameldowanym w Polsce. Niestety polski fiskus
może być mniej przychylny, jeśli któryś z tych warunków jest niespełniony lub
jesteś na wizie czasowej, zwłaszcza na J-1, która najczęściej ma warunek powrotu
do kraju. Ponadto wiele niestety w Polsce zależy od widzimisie urzędników, a
walka sądowa jest kosztowana i długotrwała.

Być może, jeśli nie masz zamiaru wracać do Polski, a mieszkanie ma być na
rodziców, to może najlepszym sposobym byłoby zrobienie dla nich darowizny.
Podatek od darowizn dla osób z najbliższej rodziny to maksymalnie 7% (w praktyce
mniej ze względu na wolna kwotę), a rząd zapowiada nawet być może złagodzenie
tego podatku. Co prawda ciągle mogliby się czepiać Ciebie, ale rodzice byliby
być może czyści (aczkolwiek nie wiem, czy takie "wypranie" pieniędzy przejdzie).

P.S Powyższy post jest wyłacznie do celów informayjnych i nie stanowi porady
prawnej w sensie doradztwa podatkowego. Osoby pragnące dokonać decyzji
podatkowej powinny zasięgnąć opinii licencjonowanego doradcy podatkowego. Obejrzyj wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: Marynarze- pasozyty zerujace na polskim spoleczens
troche jeszcze poczytalem i musze Ci powiedziec Kraxa, ze opowiadasz glupoty i
to straszne. wiesz, tak sie sklada, ze jestem z Gdyni. Znam od dziesiecioleci
mnostwo rodzin marynarskich (chociaz akurat w mojej rodzinie nikt nigdy nie
plywal). Dlatego dobrze wiem jak status materialny tych rodzin w ciagu
ostatnich 10-15 lat upadl. Kto sie zalapie na kontrakt zagraniczny to jeszcze
jako tako, ale zeby Ci ludzie zyli na jakims super poziomie to nie powiem. Za
komuny - a to co innego: inne czasy, inny swiat. Nawet glupie
baltonowskie "dolary", to byla potega, ale teraz. Mysle, ze przemawia przez
Ciebie zawisc, by nie powiedziec glupia zawisc. Sam fakt, ze po tej calej
dyskusji zalozylas - i to w takim kontekscie ten watek - niezbyt dobrze o Tobie
swiadczy. Kazdy, kto pracuje zagranica (marynarz, lekarz, naukowiec, kierowca)
placi podatki i sugerowanie, ze powinien placic jeszcze w Polsce nie ma zadnego
uzasadnienia - ani prawnego, ani moralnego. Ktos tam wypisywal jakies bzdury o
jakiejs rzekomej ustawie Sejmu. No akurat - ciekawe ile umow dwustronnych o
unikaniu podwojnego opodatkowania musialaby Polska nawet nie renegocjowac tylko
wypowiediec. Stalaby sie zresta wtedy jedynym chyba panstwem na swiecie, ktory
by cos takiego zrobil (nie wiem jak sie tu sytuuje Bialorus, Wietnam czy KRLD,
bo juz na przyklad Chiny Ludowe maja z wieloma krajam umowy korzystniejsze niz
Polska, np. z USA). Widzisz, umowy o unikaniu podwojnego opodatkowania maja
przede wszystkim chronic obywateli danego panstwa, a konkretnie ich dochody i -
o ile to mozliwe (przewaznie nie, bo zasada jest prosta: tam gdzie zarabiasz,
tam placisz) - dawac wybor: mozliwosc placenia podatkow tam, gdzie sa nizsze. Obejrzyj wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: Praca za granicą - Tusk ogłasza abolicję podatkową
freon napisała:

> Przeciez ludzie pracujacy zagranica placa podatki. Raz jeszcze -
oni placa
> podatek. W tym kraju gdzie pracuja. Gdy tacy Anglicy, Holendrzy
czy Szwedzi
> placa im pensje, to od tej pensji odbieraja podatek. Bez abolicji
ci ludzie
> placiliby drugi raz. Bo polski fiskus zabieralby im pieniadze
ponownie.
> Rozumiecie to? Czy mam jeszcze raz, jasniej tlumaczyc?

Moż najpierw zrozum, co piszesz, a dopiero potem pouczaj innych.
Opodatkowane są łaczne dochody (z Polski i np. UK) według polskiej
skali podatkowej. Podatek zapłacony za granicą mozna odliczyć od
kwoty naliczonego podatku w Polsce. Zatem polski fiskus nie
zabiera "ponownie" pieniędzy, lecz żąda dopłaty różnicy miedzy
podatkiem naliczonym w kraju podatnika - Polska a podatkiem
naliczonym i opłaconym w innym kraju (z którym Polska nie ma umowy o
unikaniu podwójnego opodatkowania)

>Abolicja to wiec zadne,z a d n e, dyskryminowanie tych, ktorzy nie
wyjechali, lecz odejscie od
> dyskryminowania tych, ktorzy wyjechali. Odejscie od pobierania od
nich podatkow
> dwa razy. Przestancie wiec zazdroscic innym, ze nie musza placic
podatkow w
> Polsce, tylko zastanowcie sie czy sami chcielibyscie placic 2
razy.

A według mnie to dyskryminowanie, bo ja płacę według polskiej skali
podatkowej, a tym którzy pracują za granicą ta część dochodów
uzyskanych tam nie będzie opodatkowana w Polsce, pomimo ze podlegają
w Polsce obowiązkowi podatkowemu. w skrócie ja płacę podatek od 100%
przychodu, a oni mają płacić podatek od np. 60%. Według mnie to
dyskryminacja. Obejrzyj wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Strona 2 z 4 • Zostało znalezionych 209 wyników • 1, 2, 3, 4