Widzisz wypowiedzi znalezione dla hasła: umowy i podania

photo



Temat: Czy tak sie traktuje klienta?
Po pierwsze - umowe w Orange przedluzac przez telefon, mozna dostac
korzystniejsze warunki. Do tego mozesz przez 10 dni wycofac sie z umowy bez
podania powodu.

Po drugie - jesli w salonie to niczego bron boze nie zalatwiac przez salony
partnerskie, jedynie przez salony firmowe (lista na orange.pl), w Tychach na
przeciwko Azetu.

Po trzecie - telefon reklamowalas z jakiego tytulu? Gwarancja czy niezgodnosc z
umowa? Jesli z tytulu gwarancji (jakos tak jest, ze jesli klient nie wie czego
chce to sprzedawcy wpisuja, ze gwarancja, bo im sie bardziej oplaca) to
obowiazuja Cie warunki tej gwarancji i to co jest tam napisane, nie pisz wiec o
tym, ze Orange nie dotrzymal warunkow umowy, bo nie z tego tytulu reklamowalas.
Jesli reklamowalabys z tytulu neizgodnosci z umowa to prawdopodobnie Twoja
prawna ochrona bylaby w tym przypadku wieksza.

Po czwarte - gdzie wyczytalas o tym, ze przez 5 dni mozesz oddac kupiony towar?
Taki przepis zostal zniesiony juz z 15 lat temu.

Po piate - jak juz mowilem, przeczytaj gwarancje.

Po szoste - masz racje, tak sie nie traktuje klienta. Masz prawo byc zla na
Orange :-). Ale polecam salony firmowe, znam nieco procedury Orange i mimo, ze
bardzo sie staraja to salonow partnerskich nie sa w tanie w pelni upilnowac. Obejrzyj wszystkie odpowiedzi z tego tematu





Temat: Kopce
Kopce
sypię kopce.
Niespiesznie, drogo. Również bez koniecznych uzgodnień.
Lokalizacja, kubatura, dedykacja według potrzeb.
Możliwe odstąpienie od umowy bez podania przyczyn.
trudny
Nie ukrywam ze sypanie zostaje powołane wobec zamierzeń konkurencyjnego
kopania dołów, działalnosci szkodliwej i dołującej.
Obejrzyj wszystkie odpowiedzi z tego tematu





Temat: DK-Development - Apartamenty"Cztery Korony"
DK-Development - Apartamenty"Cztery Korony"
Czy ktoś moze sie orientuje, czy komuś wypowiedziano tam umowę bez podania
przyczyny. Jest tam bowiem zapis, ze strony mogą odstąpic od umowy bez
podania przyczyn.
Pomimo faktu ze klient jest solidny i płąci w terminie, natomiast DK-
Devlopment pomimo tego wypowiedziało umowę.
Proszę o informacje. Obejrzyj wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: DK-Development - Apartamenty"Cztery Korony"
w umowie faktycznie jest zapis, że każda ze stron może odstąpić od umowy bez
podania przyczyn, płaci wtedy karę w wysokości 10% od ceny podanej w umowie. dk
regularnie podwyższa ceny, od początku wzrosły chyba o 30%, wiec oplacaloby im
sie zrywać umowy i zawierać nowe. z drugiej strony nie sprzedali jeszcze
wszystkich mieszkań. mam nadzieję, że są poważną firmą i sprawa o której piszesz
dobrze się zakończy dla kupującego. Obejrzyj wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: Klauzule zabronione w umowach developerskich
Klauzule zabronione w umowach developerskich
Witam.
Wielu developerow w swoich wzorcach umow zawiera klauzule niedozwolone (art
385 kodeksu cywilnego).
www.przetargi.pl/prawo/kodeks_cywilny/?nr=40
Teoretycznie sa one niewiazace dla klienta.
www.uokik.gov.pl/pl/ochrona_konsumentow/niedozwolone_klauzule/rejestr_klauzul_niedozwolonych/
Na przykład:

„kupujący może w każdym czasie odstąpić od umowy
bez podania powodów z obowiązkiem zapłaty narosłych do dnia
odstąpienia od umowy odsetek i kar umownych oraz
obowiązkiem zapłaty odstępnego wynoszącego 15 % ceny”.
Zapisy te w związku z brakiem w ww. wzorcach umów
odpowiedniego postanowienia obciążającego Spółkę
obowiązkiem zapłaty odstępnego – wyraźnie określonej
sumy pieniężnej ‐ naruszają art. 3853 pkt 16 k.c. Zapisy §
11 ust. 3 ww. wzorców umów stanowią również
naruszenie art. 3853 pkt 17 k.c. . (rażąco wygórowana
kara umowna)
Pytanie:
Czy ktos z Was dochodzil juz swoich praw wzgledem developerow?


Raport z kontroli wzorców umownych stosowanych na rynku obrotu
nieruchomościami
www.uokik.gov.pl/download/Z2Z4L3Vva2lrL3BsL2RlZmF1bHRfb3Bpc3kudjAvODYvMS8xL3Jh
cG9ydF9kZXdlbG9wXzIwMDMucGRm Obejrzyj wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: Klub Dekada: posiedzisz tylko przy bankiecie
To ja zwróciłem uwagę na ten fakt. Pracuję w wydawnictwie prawniczym a nie w
konkurencyjnym klubie i nie rozumiem jak klub może potwierdzić rezerwację a
potem powiedzieć "prima aprilis". Do Dekady zacząłem chodzić jeszcze w latach
dziewięćdziesiatych i polubiłem ten klub. Z bolącym sercem patrzyłem jak z roku
na rok traci on swój fantastyczny klimat. Dziwiło mnie to, że o tym czy
wejdziesz decyduje humor pani na bramce a nie jasne reguły, ale cóż - ich
prawo. Uważam natomiast, że jeżeli klub zgadza się na moją rezerwację,
potwierdza ją a następnie na miejscu wycofuje się z umowy bez podania
jakiejkolwiek przyczyny, to jest to szczyt niekompetencji i dowód totalnej
zaściankowości klubu (na pewno nie chodziło o "dresowy" strój, zbyt młody wiek
lub fakt, że przyszliśmy pijani - to nie nasz styl). Jedno co może przemówić do
rozsądku dyrekcji klubu to fakt, że za jednym zamachem stracili 15 stałych
klientów, którzy co miesiąc zostawiali w klubie po kilkaset złotych. Jeszcze
trochę takich "akcji" i będziemy mogli powiedzieć, że kolejna dekada przeszła
do historii. Obejrzyj wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: klauzula niedozwolona czy mają do tego prawo?
Możliwość odstąpienia konsumenta od zawartej umowy bez podania przyczyny jest w
naszym prawie rozwiązaniem nadzwyczajnym i przewidzianym tylko w nielicznych,
uzasadnionych przypadkach (umowy zawierane poza lokalem, umowy zawierane na
odległość, umowy kredytu konsumenckiego, umowy timesharingu). W pozostałym
zakresie obowiązuje zasada trwałości zawartych umów, a ewentualne prawo do
"zerwania" umowy jest szczególnym przywilejem. Z tej perspektywy patrząc biuro
podróży mogłoby w ogóle nie wprowadzać do ogólnych warunków umów prawa do
wypowiedzenia umowy, a brak takiego prawa nie mógłby zostać oceniony jako
niezgodny z prawem.
Biorąc powyższe pod uwagę trudno jest mi jednoznacznie wypowiedzieć się, czy
może Pani skutecznie domagać się zwrotu wpłaconej zaliczki. Proszę zaczekać na
odpowiedź biura, a w przypadku odpowiedzi negatywnej porozmawiać na temat
możliwości zamiany wykupionej wycieczki na inną. W ostateczności pozostaje
pozwanie przedsiębiorcy o zwrot pieniędzy. W postępowaniu sąd oceni, czy
klauzula zawarta w ogólnych warunkach jest niedozwolona i czy zwrot pieniędzy
jest uzusadniony.

Pozdrawiam serdecznie,
Marek Janczyk Obejrzyj wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: Miał byc towar renomowanej frmy a nie z CHIN
Ma Pani trzy możliwości:
po pierwsze, może Pani odstąpić od umowy bez podania przyczyny, jeżeli nie
upłynął jeszcze okres 10 dni od odebrania przesyłki. Koszty wysyłki ponoszone są
przez Panią;
po drugie, może Pani uchylić się od oświadczenia woli zakupu ładowarki i
akumulatorów, gdyż zostało ono złożone pod wpływem błędu. Sprzedawca na stronie
zapewniał o sprzedaży produktu firmy X a dostarczył produkt firmy Y. W przypadku
powołania się na błąd może Pani domagać się zwrotu kosztów przesyłki;
po trzecie, może Pani powołać się na niezgodność towaru z umową polegającą na
dostarczeniu towaru innej firmy i domagać się wymiany na towar zgodny z umową, a
jeżeli nie będzie to możliwe, to wówczas od umowy odstąpić i zażądać zwrotu
kosztów przesyłki.

Pozdrawiam serdecznie,
Marek Janczyk

Obejrzyj wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: Zwrot towaru ,uszkodzone opakowanie:-(
Przypisy nie wyłączają możliwości odstąpienia od umowy w przypadku rozpakowania
towaru. Co więcej, instytucja odstąpienia od umowy bez podania przyczyny została
wprowadzona po to, aby konsument mógł sprawdzić towar nabyty za pośrednictwem
internetu. Nie można tego zrobić bez jego odpakowania. Jedyne wyłączenie, tj.,
brak możliwości zwrotu rozpakowanej rzeczy dotyczy nagrań audio i wideo, przy
czym to wyłączenie jest jak najbardziej uzasadnione. W formularzu proponuję
zaznaczyć rubrykę, że towar nie spełnia oczekiwań. Jest to łatwiejsza droga niż
dochodzenie swoich praw z reklamacji. Towar ten można dołączyć do oświadczenia o
odstąpieniu, ale można go również przesłać później (do 14 dni). Taką możliwość
przewiduje art. 7 ust. 3 ustawy z dnia 2 marca 2000 r. o ochronie niektórych
praw konsumentów.

Pozdrawiam serdecznie,
Marek Janczyk Obejrzyj wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: allegro
Koszty przesyłki ponoszone są przez sprzedawcę lub konsumenta w zależności od
podstawy prawnej zwrotu. Jeżeli konsument odstępuje od umowy na podstawie
przytoczonych przez Panią przepisów, to koszty przesyłki ponosi kupujący. Proszę
jednak zwrócić uwagę, że na podstawie tych przepisów konsument może odstąpić od
umowy bez podania przyczyny. Przepisy te wykorzystywane są wtedy, gdy towar jest
dobry, a konsument rozmyśli się co do zakupu.
Jeżeli natomiast towar jest niezgodny z umową (co ma miejsce w niniejszym
przypadku), to może Pani dochodzić odpowiedzialności na podstawie przepisów o
odpowiedzialności sprzedawcy z tytułu niezgodności towaru konsumpcyjnego z
umową. W takiej sytuacji może się Pani domagać wymiany butów na zgodne z umową,
a jeśli nie będzie to możliwe, to zwrotu pieniędzy. W takim przypadku koszty
przesyłki pokrywa sprzedawca.

Pozdrawiam serdecznie,
Marek Janczyk Obejrzyj wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: Uwaga oszuści z be2.pl !!!
"Nabycie towaru poza lokalem przedsiębiorstwa ma tę zaletę, że można z niego zrezygnować. Jeżeli kupujący po przemyśleniu podjętej decyzji dojdzie do wniosku, że była ona zbyt pochopna, to może się z niej wycofać. Co do zasady konsument ma 10 dni na odstąpienie od umowy bez podania przyczyny.Zapis ten obowiązuje również wtedy, gdy nie został umieszczony w regulaminie."- to fragment informacji znaleziony na stronie o umowach, czy dotyczyć to może również idiotycznej umowy o konto premium zawartej przez internet z be2? Może ktoś się na tym zna? Obejrzyj wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: Pyt. do Rzecznika - odstąpienie od umowy
Drogi użytkowniku "lucyzam", zamin coś napiszesz, postaraj się przynajmniej
dowiedzić o czym piszesz. O tym, że prawo do odstąpienia wygasa z chwilą
skorzystania z usług, mówi dokładnie paragraf 7, punkt drugi regulaminu, który
mieści się na tej samej kartce co umowa (cyt. 2. W przypadku zawarcia umowy: a)
poza lokalem przedsiębiorstwa, bądź też: b) za pośrednictwem środków
porozumiewania się na odległość, Konsument może odstąpić od Umowy bez podania
przyczyn w terminie dziesięciu dni od dnia jej zawarcia. W przypadku wskazanym
pod literą b) powyżej, uprawnienie to wygasa jednak z chwilą skorzystania przez
Konsumenta z Usług Tele2.)

To, że (po podpisaniu stosownego oświadczenia) umowę może podpisać
współmałżonek właściciela linii mówią przepisy Kodeksu Rodzinnego. Na
oświadczniu, które podpisują nasi klienci jest wszystko czarno na białym
nqpisane. Obejrzyj wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: chcę odstąpić od kredytu...
Szanowna Pani,
Zgodnie z Ustawą o kredycie konsumenckim ma Pani prawo odstąpić od kredytu w
terminie 10 dni od zawarcia umowy, bez podania przyczyny. Informacja taka
zawarta jest w umowie, która podpisała Pani z eurobankiem. By oświadczenie
zostało przyjęte musi zawierać dane kredytodawcy oraz zostać złożone pod
wskazanym przez eurobank adres. Należy jednak pamiętać, że odstąpienie od
kredytu staje się skuteczne, jeżeli łącznie z oświadczeniem zwróci Pani bankowi
kwotę pożyczki pomniejszoną o prowizję bankową i składkę za okres umowy objętej
ubezpieczeniem oraz powiększoną o opłatę przygotowawczą, koszty ustanowienia
zabezpieczeń oraz miesięczną składkę ubezpieczeniową (jeśli pożyczka objęta była
ubezpieczeniem).
W razie jakichkolwiek problemów z pewnością będzie mogła Pani liczyć na pomoc
Doradców eurobanku.

Agnieszka Browarna
Ekspert
eurobank Obejrzyj wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: Umowa kupna-sprzedazy samochodu. Odstąpienie?
Zdecydowanie ma.
Wg polskiego prawa można w ciągu 10 dni odstąpić od umowy bez podania przyczyny
jedynie w przypadku:
- zakupów na odległość
- zakupów poza lokalem przedsiębiorstwa.
jeśli więc był to zakup przez internet, z katalogu, przez telefon, telefaks, od
akwizytora etc., możesz odstąpić od umowy.
W innych przypadkach - za zgodą sprzedającego, czyli jeśli się dogadasz, że
sprzedawca przyjmie towar z powrotem i zwróci cenę.
Podstawa prawna: ustawa z 2000 r. o ochronie niektórych praw konsumentów. Obejrzyj wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: zwrot towaru kupionego na allegro
zwrot towaru kupionego na allegro
dziewczyny, czy mozecie mi podpowiedzieć, jak tego dokonać? kupiłam
blender i przyszedł wczoraj, ale z róznych przyczyn muszę go jednak
zwrócić
na stronie sprzedawcy jest informacja o 10-dniowym terminie
satysfakcji, czyli pewnie o tym, ze można towar zwrócić w 10 dni,
jak się nie spodoba
wiem też, ze w ogóle sprzedaż wysyłkowa ma to do siebie ze w 10 dni
mozna odstąpić od umowy bez podania przyczyczyny

ja kupiłam to za pobraniem
jak mam teraz zrobić? napisać do sprzedawcy, ze chcę to zwrócić i
poczekać na odpowiedź, czy odsyłać od razu? i on mi teraz ma
przesłać pieniądze na konto jak sądzę? czy od razu mu wysysłać
paczkę za pobraniem? jak to się praktykuje? podpowiedzcie coś Obejrzyj wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: Co mam zrobić w takiej sytuacji?
Witam. Sprzedałem przedmiot - podzespół do laptopa, jako uszkodzony z
dokładnym opisem, że jest uszkodzony, że nie przyjmuję zwrotów, z adnotacją:
"proszę się dobrze zastanowić przed zakupem" itd, itp. Aukcja w opcji "kup
teraz". Kupujący klika, wpłaca, otrzymuje towar. Towar zgodny z opisem. Po
kilku dniach otrzymuję od niego takiego maila (treść oryginalna): "
Witam Pana!!
Oswiadczam iż  zgodnie  z  ustawa  z dn.2 marca 2000roku   o  ochronie  praw
konsumenta  link  do ustawy:
http://www.store.f13.pl/aragon/ochrona_konsumenta.pdf     odstepuję  od
umowy   bez  podania  przyczyn ,   zawartej  z  Panem  za  posrednictwem
serwisu  aukcyjnego  Allegro  na  zakupiony  przedmiot ...nazwa przedmiotu i
numer aukcji...   Towar  zostal  dzis  odeslany przesylka  poleconą  na
Pana  adres  podany  w  serwisie  Allegro     oczekuje  zwrotu  zaplaconej
kwoty xxPln,  pomniejszonej  o  koszt  wysyłki  towaru,   w  terminie  do
14dni  od  daty  tego  oswiadczenia  tj.17. kwietnia 2007.
Pieniądze   prosze  wyslac  przekazem  pocztowym  na  adres:
Pxxxx Xxxxx

xxxxxxx

lub  przelac  na moje  konto  powiadamiając  mnie   za   pomocą   poczty
elektronicznej  o  wykonaniu  takiej  operacji

nr konta: xxxxxxx

Z Powazaniem  Pxxxx   Xxxxx"

Nie jestem firmą, sprzedaję jako osoba prywatna, zresztą bardzo niewiele,
sprzedałem na allegro tylko kilka przedmiotów. Zazwyczj są to drobne rzeczy
z szuflady:-) Co zrobić z takim delikwentem? Pozdrawiam

Obejrzyj wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: ANG -> PL termination for convenience clause


klauzula o rozwiązaniu / odstąpieniu od umowy bez podania przyczyny???


Dzięki!!!

~BitPump

Obejrzyj wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: kiedy rozwiązać umowę
Uzytkownik "Ania" <1@lal.traslala.pl napisal

Czy ktoś orjentuje się czy i jak można rozwiązać umowę z telefonią
komórkową w ciągu 10 dni od jej zawarcia? Z trzech sieci tylko jedna,
Idea, przyznaje że zgodnie z ustawą z 02/03/00 o ochronie praw konsumentów
jest to możliwe jeśli umowa nie jest zawarta w salonie firmowym. Pozostałe
sieci kategorycznie twierdzą że w żadnym wypadku nie jest to możliwe.
Czyżby tylko Idea przestrzegała przepisy? Czy to możliwe aby dwie
pozostałe sieci korzystały z tego że nie wszyscy o tym wiedzą?? Kto ma
rację?? Czy mogę rowziązać umowe w ciągu 10 dni czy  nie ?


Ustawa z dnia 2 marca 2000 roku "O ochronie niektorych praw konsumentow oraz
odpowiedzialnosci za szkode wyrzadzona przez produkt niebezpieczny" ma
gwarantowac przestrzegania praw osob, ktore zawieraja umowy poza lokalem
przedsiebiorstwa oraz na odleglosc (bez obecnosci obu stron). Na podstawie
tejze ustawy klient ma prawo odstapic od umowy bez podania przyczyn
(skladajac pisemne oswiadczenie) w terminie dziesieciu dni od daty wyslania
rzeczy, a w przypadku uslugi od dnia zawarcia umowy. W razie odstapienia od
umowy uwaza sie ja za niezawarta, a klient jest zwolniony od wszelkich
zobowiazan.

Sa jednakze wyjatki od tej ustawy - nagrania audio, filmy, nosniki
komputerowe po otwarciu oryginalnego opakowania, produkty ulegajace
szybkiemu zepsuciu itp. Nie mozna tez wycofac sie z takich swiadczen, ktore
z uwagi na ich charakter nie moga byc zwrocone dostawcy.

Mam nadzieje, ze niczego nie pomylilem - nie jestem prawnikiem :)

Pozdrawiam ______________________________
Simon Ventoux,  svent@dino.open.net.pl
GSM: +48603xxxxxx ICQ: 28650851 GG: 69250

Obejrzyj wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: kiedy rozwiązać umowę
No dobra. Z tym sie zgadzam, ale ja słyszałem o przypadku, że mój kumpel,
chciał zareklamować umowe z Ideą po miesiącu jej trwania. Z tego co on
mówił, to podobno, jeżeli ma sie uzasadniony powód do jej zerwania
(niezadowolnie klienta) to można to zrobić bez konsekwencji.
Pozdrawiam
Łukasz
Użytkownik Simon Ventoux <svent@dino.open.net.pl w wiadomości do grup
dyskusyjnych napisał:9gdqui$o3@devnull.open.net.pl...
Uzytkownik "Ania" <1@lal.traslala.pl napisal

Czy ktoś orjentuje się czy i jak można rozwiązać umowę z telefonią
komórkową w ciągu 10 dni od jej zawarcia? Z trzech sieci tylko jedna,
Idea, przyznaje że zgodnie z ustawą z 02/03/00 o ochronie praw
konsumentów
jest to możliwe jeśli umowa nie jest zawarta w salonie firmowym.
Pozostałe
sieci kategorycznie twierdzą że w żadnym wypadku nie jest to możliwe.
Czyżby tylko Idea przestrzegała przepisy? Czy to możliwe aby dwie
pozostałe sieci korzystały z tego że nie wszyscy o tym wiedzą?? Kto ma
rację?? Czy mogę rowziązać umowe w ciągu 10 dni czy  nie ?

Ustawa z dnia 2 marca 2000 roku "O ochronie niektorych praw konsumentow
oraz
odpowiedzialnosci za szkode wyrzadzona przez produkt niebezpieczny" ma
gwarantowac przestrzegania praw osob, ktore zawieraja umowy poza lokalem
przedsiebiorstwa oraz na odleglosc (bez obecnosci obu stron). Na podstawie
tejze ustawy klient ma prawo odstapic od umowy bez podania przyczyn
(skladajac pisemne oswiadczenie) w terminie dziesieciu dni od daty
wyslania
rzeczy, a w przypadku uslugi od dnia zawarcia umowy. W razie odstapienia
od
umowy uwaza sie ja za niezawarta, a klient jest zwolniony od wszelkich
zobowiazan.

Sa jednakze wyjatki od tej ustawy - nagrania audio, filmy, nosniki
komputerowe po otwarciu oryginalnego opakowania, produkty ulegajace
szybkiemu zepsuciu itp. Nie mozna tez wycofac sie z takich swiadczen,
ktore
z uwagi na ich charakter nie moga byc zwrocone dostawcy.

Mam nadzieje, ze niczego nie pomylilem - nie jestem prawnikiem :)

Pozdrawiam ______________________________
Simon Ventoux,  svent@dino.open.net.pl
GSM: +48603xxxxxx ICQ: 28650851 GG: 69250

Obejrzyj wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: Koniec umowy w Plusie i ultimatum 1000 kary albo kolejne 2 lata

 2. Jeśli w piśmie zaznaczam, że wypowiadam umowę Z DNIEM powiedzmy

30.09.2004, to dlaczego operator ma uznawać, że wypowiadam z dniem
doręczenia do niego takiej dyspozycji? Powinien wówczas albo
poinformować mnie, że moje pismo jest niezgodne z regulaminem (jeśli tak
go interpretują), bo regulamin nie przewiduje wybrania sobie dnia
wypowiedzenia umowy (totalny absurd), albo przyjąć, że pismo ma skutek
prawny z dniem, który abonent wybrał -wówczas nie ma podstaw do
naliczania żadnych kar.

A jeśli Plus stosuje takie praktyki, jak to opisał autor wątku, to
polecam porozmawiać z Federacją Konsumentów, względnie Urzędem Ochrony
Konkurencji i KONSUMENTÓW.

Marek


I tu nie masz racji, bo oto wyciag z regulaminu  ERY
ODSTĄPIENIE OD UMOWY, ROZWIĄZANIE UMOWY

§ 17

  1.. Jeżeli Umowa została zawarta na odległość, w przypadku nie rozpoczęcia
świadczenia usług przez Operatora w terminie, o którym mowa w § 9 ust. 8 lub
w przypadku nie wyrażenia przez Abonenta zgody na rozpoczęcie świadczenia
usług w tym terminie, Abonentowi będącemu Konsumentem przysługuje prawo
odstąpienia od Umowy bez podania przyczyn w terminie 10 dni od dnia zawarcia
Umowy.
  2.. W razie odstąpienia od Umowy, Umowa jest uważana za niezawartą. To co
strony świadczyły ulega zwrotowi w stanie niezmienionym, chyba ze zmiana
była konieczna w granicach zwykłego zarządu.
  3.. W przypadku odstąpienia od Umowy Operator zwraca Abonentowi kwotę
wpłaconej kaucji, o której mowa w § 9 ust. 2. z uwzględnieniem postanowień §
9 ust. 3.
  4.. Każda ze stron może rozwiązać Umowę bez podania przyczyn z zachowaniem
30-dniowego okresu wypowiedzenia. Umowa ulega rozwiązaniu po upływie
30-dniowego okresu wypowiedzenia, skutkującego na ostatni dzień Cyklu
Rozliczeniowego następującego po dniu wypowiedzenia. W tym okresie nadal są
naliczane opłaty wynikające z Umowy. Wypowiedzenie Umowy przez stronę jest
skuteczne pod warunkiem zachowania formy pisemnej i przesłania go drugiej
stronie listem poleconym lub doręczenia osobiście.
Idei nie moge znalezc ale na 100% jest to samo
Pzdr
Mabu

Obejrzyj wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: TELE2 Lublin - kto ma doświadczenia ...


heh mam jeszce 7 dni na odstąpienie od umowy bez podania przyczyny.... Co
robic?


Jak to co robić? Nie odstępować. Przeszkadza Ci w czymś ta umowa? Jak nie
będzie się Tobie podobało, to nie będziesz dzwonił. I tyle.

Obejrzyj wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: ustawa o ochronie konsumentow?
Użytkownik "Marcin Debowski" <aga@INVALID.notrix.net napisał w
wiadomości
Nie moze. Ustawa wylacza ZCP przedmioty nabyte na drodze licytacji.


chmm, dziwne. federacja konsumentow mi odpisala i nic o tym nie wspomina:

eżeli sprzedawca jest przedsiębiorcą (nie jest istotne, że jest osobą
fizyczną), czyli zawarł z Panią umowę w ramach prowadzonej przez siebie
działalności gospodarczej, odpowiada za niezgodność towaru konsumpcyjnego z
umową na podstawie przepisów ustawy z dnia 27.07.2002 r. o szczególnych
warunkach sprzedaży konsumenckiej oraz o zmianie Kodeksu cywilnego.
Niezgodnością z umową jest w tym przypadku jest brak pewnych właściwości
rzeczy, które rzecz danego rodzaju posiada. Nadto, niezgodnością z umową
jest brak instrukcji obsługi w języku polskim.
Z tytułu niezgodności towaru konsumpcyjnego z umową może Pani żądać
dostarczenia rzeczy zgodnej z umową, a sytuacji niemożliwości spełnienia
świadczenia, odstąpić od umowy sprzedaży. Wszelkie koszty związane z
załatwieniem reklamacji spoczywają na sprzedawcy.
Jeżeli umowa nie miała związku z działalnością gospodarczą lub zawodową
sprzedawcy, odpowiada on wobec Pani z tytułu rękojmi (art. 556-568 Kodeksu
cywilnego). Zgodnie z przepisem art. 556 par. 1 Kc sprzedawca jest
odpowiedzialny względem kupującego, jeżeli rzecz sprzedana ma wadę
zmniejszającą jej wartość lub użyteczność ze względu na cel w umowie
oznaczony albo wynikający z okoliczności lub z przeznaczenia rzeczy.
Niezależnie od powyższego, może Pani powołać się na przepisy Kc o
wprowadzeniu w błąd istotny (art. 84 Kc). Przyjmując, że sprzedawca o
błędzie wiedział lub mógł go z łatwością zauważyć, może Pani uchylić się od
skutków swojego oświadczenia woli i zażądać zwrotu pieniędzy.
Podsumowując, moim zdaniem może Pani żądać od sprzedawcy zwrotu całości
zapłaconej kwoty.

***

Konsument zawierający umowę przez internet ma 10 dni na odstąpienie od umowy
bez podania przyczyn- art 7 ustawy o ochronie niektórych praw konsumentów. Z
tego samego artykułu wynika, że konsument nie ponosi kosztów odstąpienia,
jest zwolniony z wszelkich zobowiązań.

Obejrzyj wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: Kredyt w "Grupie Kapitałowo Budowlanej Eurogroup" - syst. arg.
Moi rodziciele pochopnie zdecydowali sie na kredyt w tejże instytucji. Nie
bede komentował tego, bo po wglądzie w umowe, okazuje sie ze ma to znamiona
systemu argentyńskiego. Wpłacili 1350 zł "opłaty wstępnej".
A  w umowie m.in wyczytać można iż....

§. 1 Określenie stron umowy:
Stronami niniejszej są:
Grupa kapitałowa (...) oraz Wstępujący do Programi, który po utworzeniu się
_gremium_ staje się uczestnikiem programu.

i dalej...

§. 4 Początek funkcjonowania gremium
1. EuroGroup zgrupuje podpisaną przez Klienta umowe z innymi umowami z
terencu całej Polski tworząc gremium w ramach tych samych, badz roznych
zestawów kwotowych.
4. Klient moze odstąpic od umowy przed utworzeniem Gremium. Klient który
odstępuje od umowy przed utworzeniem Gremium, lub Uczestnik Programu, który
rezygnuje z uczestnictwa w Gremium w mysl §. 13 zostanie obciążony kosztami
opłaty administracyjnej która zostanie potrącona z oplaty wstępnej w
wysokości 95% opłaty wstępnej (!!!) (...).

najciekawszy jest "przydział produktu"

§. 7
3. Przydział Produktu poprzez udział własny przebiega w następujący sposób:
a) ustalenie i zaprotokołowanie wysokości funduszu gremium
b) ustalenie i zaprotokołowanie najwiekszej ilosci zaoferowanych rat
kompletnych
c) Przydział otrzymuje oferta która zawiera najwyzsza oferowaną ilosć
kompletnych rat do wpłacenia

dalej jest o planie ratalnym blablabla...

Miła pani przy podpisywaniu umowy powiedziała ze pieniążki bedą już po 2
tygodniach

i teraz najważniejsze, bo o wycofaniu sie z tego młynu, bez tracenia tych
1350zł

Z tego co mi wiadomo, po 19 września 2002 r. weszła w życie ustawa
umożliwiająca odstąpienie od umowy bez podania przyczyn w ciągu 10 dni....

Czy w tym przypadku można zastosować tą ustawe, i wycofać sie w terminie 10
dni, nie ponosząc przy tym kosztów (a zwłaszcza tych 95% kwoty wstępnej)

Obejrzyj wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: Zwrot towaru/zegarek


Możesz podać mi podstawę prawną, art. k.c.?
Wielkie dzięki!


Dokonujac zakupu została zawarta umowa kupna-sprzedaży.Do roku 1995 istniała
możliwość odstąpienia od umowy do 5 dni. Obecnie prawo nie przewiduje takiej
możliwości. Odstąpienie od umowy bez podania przyczyn może mieć miejsce
wyłącznie, jeżeli strony umowy postanowią tak przy jej zawieraniu. Nie ma
żadnego przepisu dotyczącego możliwości odstąpienia od umowy w określonym
terminie. Nie istnieje podstawa prawna która reguluje zwrot towaru niewadliwego
zakupionego bezpośrednio w sklepie, ale nie istnieje też przepis, który by tego
zabraniał. Przyjęcie towaru z powrotem, jest dobrą wolą sprzedawcy (nie musi
tego robić). W dobrych firmach tworzone są programy 'bezpieczne zakupy', które
umożliwiają klientom zwrot towaru w terminie od 3-14 dni od daty zakupu !!

Coraz częściej dokonujemy zakupów za pomocą środków porozumiewania się na
odległość. Wykorzystujemy internet, faks, telefon, druki zamówień dołączanych
do gazet, katalogi, listy seryjne z ofertami zakupu. Mamy wówczas do czynienia
z umową zawieraną na odległość. Różni się ona od zwykłej umowy zakupu rzeczy
lub usługi tym, że nie mamy do czynienia z jednoczesną obecnością stron, gdyż
zawarta została przy użyciu środka porozumiewania się na odległość.  Konsument
zyskuje jednocześnie dodatkowe uprawnienie, odstąpienia od umowy w terminie 10
dni. Prawo to wynika z ustawy  o ochronie niektórych praw konsumentów oraz
odpowiedzialności za produkt niebezpieczny , z 2.03.2000r. Odnosi się to jednak
tylko do umów zawieranych z przedsiębiorcą, który prowadzi działalność
gospodarczą tylko przy wykorzystaniu środków porozumiewania się na odległość.

Obejrzyj wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: Klienci wybierali Plusa
to coś wam nie poszło, widocznie prawa się nie zna

mieliście 10 dni na rozwiązanie umowy bez podania przyczyny, wystarczyło, że
była zawarta poza siedzibą sprzedawcy a tak było w tym przypadku


Obejrzyj wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: pytanie do UKE - czy mogę zrezygnować
Gość portalu: amator napisał(a):

> czy mogę zrezygnować od przedłużenia umowy z Polsatem cyfrowym?
> Wczoraj przedłużyłem umowę na kolejny rok z Polsatem cyfrowym, ale
> teraz myślę, że mogłem nie przedłużać i zdecydować sie na innego
> operatora telewizji sat. no i teraz mam pytanie czy w tym
przypadku
> w terminie np. 10 dni mogę odstąpić od przedłużonej umowy?
>
> Pozdrawiam
>
> A.

w odpowiedzi na Pani zapytanie uprzejmie wyjaśniam, iż zgodnie z
ustawą z dnia 2 marca 2000 r. o ochronie niektórych praw konsumentów
oraz odpowiedzialności za szkodę wyrządzoną przez produkt
niebezpieczny (Dz. U. Nr 22, poz. 271 z późn. zm.), dziesięciodniowy
termin dotyczący możliwości odstąpienia od zawartej umowy bez
podania przyczyny, istnieje w przypadku, kiedy dany towar nabyliśmy
poza lokalem przedsiębiorstwa lub na podstawie umowy zawartej na
odległość (np.: oferta telefoniczna, przez Internet, oferta
kierowana przesyłką kurierską).
Zgodnie z zapisami art. 10 ww. ustawy, termin dziesięciodniowy, w
którym może Pani odstąpić od umowy, liczy się od dnia wydania
rzeczy, a gdy umowa dotyczy świadczenia usługi – od dnia jej
zawarcia. Aby zadośćczynić przepisom ustawy należy w tym terminie
złożyć oświadczenie na piśmie o odstąpieniu od umowy.
Jeżeli natomiast przedłużyła Pani umowę z Polsatem Cyfrowym na
podstawie aneksu do umowy, nie przysługuje Pani prawo do odstąpienia
od umowy w terminie 10 dni.

z pozdrowieniami
Paweł Kucharczyk
Departament Detalicznego Rynku Telekomunikacyjnego
Urząd Komunikacji Elektronicznej
Obejrzyj wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: wołanie o pomoc do UKE telewizja ,,N,,
uprzejmie wyjaśniam, iż zasady wypowiedzenia określa zawarta umowa,
regulamin dostawcy. Zgodnie z Regulaminem świadczenia usług „n”
obowiązującym Państwa w chwili dokonywania wypowiedzenia umowy,
każda ze stron mogła rozwiązać umowę bez podania przyczyn z
zachowaniem 3 miesięcznego okresu wypowiedzenia. Bieg terminu
wypowiedzenia rozpoczyna się w pierwszym dniu okresu rozliczeniowego
następującego po dniu złożenia wypowiedzenia. Wypowiedzenia należy
dokonać pisemnie listem poleconym lub poprzez osobiste doręczenie
drugiej stronie Umowy. Abonent ma obowiązek niezwłocznego zwrotu (z
zastrzeżeniem, iż nie może nastąpić to później niż w terminie 14 dni
od daty rozwiązania umowy) na rzecz ITI Neovision. Jednocześnie
pragnę wskazać,
iż dostawca nie powinien uzależniać przyjęcia wypowiedzenia umowy od
podania przez Państwa przyczyny tego wypowiedzenia. Zapis Regulaminu
nie zawiera takiego żądania, zatem dostawca nie może w ten sposób
tłumaczyć, dlaczego nie przyjął Państwa oświadczenia.

Może być też taka sytuacja, że operator przyjął rozwiązanie umowy,
natomiast z uwagi na fakt, iż w okresie wypowiedzenia świadczył
Państwu usługi, naliczał tym samym opłaty i przesyłał faktury.

W przedmiotowej sprawie możecie Państwo zwrócić się z prośbą o pomoc
do Miejskiego lub Powiatowego Rzecznika Konsumenta (adresy
Rzeczników Konsumenta znajdują
się na stronie internetowej UOKiK-u pod adresem
www.uokik.gov.pl/pl/ochrona_konsumentow/rzecznicy/
Obejrzyj wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: Wierzbowa -Firma Leopard
Odsetki za zwłoke ? :-))
Mają też zapisane, że mogą odstąpić od umowy bez podania przyczyn i bez
poniesienia konsekwencji ... a na mieszkanie powinni kogoś znaleźć :-) Obejrzyj wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: Szukam nowej inwestycji (segmenty) w WAWRZE
Co do Terra to dopiszę: domy i działki robią wrażenie. Firma jest rodzinna i
początkowo wydają się bardzo mili. Ceny jednak mocno przesadzone jak na
standard, wielkość domu, lokalizację - w okolicy można o wiele taniej. Dodatkowo
budują na nisko położonym i mocno podmokłym gruncie, wszędzie wokół stoi woda,
stąd nazwa Jeziorowa - tam są problemy, a oni bynajmniej nie robią nic
szczególnego w tym kierunku (np. porządnego osuszenia terenu przed budową) -
można mieć przykrą niespodziankę za parę lat. O tym problemie akurat usłyszałem
przy okazji prowadzonych tam intensywnych inwestycji przez Developer House. Ci w
Terra twierdzą, że nie ma tam żadnych problemów z wodą.
Niestety trudno o firmie powiedzieć, że są uczciwi, rzetelni, profesjonalni czy
chociaż kulturalni. Po początkowej słodkości szybko można przekonać się, że
starają się jak najwięcej wyciągnąć z klienta i robią to bezpardonowo - ciężko w
związku z tym wierzyć w ich wcześniejsze obietnice. Na hasło "umowa przedwstępna
w formie aktu notarialnego", próby negocjacji umowy czy fakt, że prawnik ma
spojrzeć na umowę reagują lamentem i oskarżeniami o brak zaufania, sporo zapisów
w umowie łapie się pod spis zakazanych klauzul publikowany przez UOKiK
(osobiście znalazłem 8), słyną z podwyższania ceny bez powodu (łatwo im to
idzie, bo w umowie wpisują sobie prawo do jednostronnego wypowiedzenia umowy bez
podania przyczyny), kręcą już przy podpisywaniu umowy rezerwacyjnej, z
wszystkiego robią problem, jak nie robi się wszystkiego wg ich instrukcji to
lamentują o zaufaniu i podważanie ich wiarygodności, plotkują o konkurencji.
Reasumując: mocno przepłacona inwestycja, niski standard wykończenia, dużo
nieprzyjemności z deweloperem, kiepska droga (porozmawiajcie z ludźmi tam
mieszkającymi ile już czekają na kawałek asfaltu), można spodziewać się
problemów z realizacją, bardzo niekorzystna umowa. Lokalizacja kusząca (fajny
wyjazd na Wał, blisko sklepy, szkoła, park przy kościele), ale teren podmokły i
nisko położony, a Wisła bardzo blisko. Przy ulewie robi się tam już kiepściutko
bez udziału rzeki. Obejrzyj wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: EDBUD Borzymowska
ja się wycofałam z tej inwestycji jak tylko mi powiedzieli że będzie
zapis "deweloper zastrzega sobie prawo do odstapienia od umowy bez
podania przyczyny" oczywiście powiedzieli że gdyby co zwrócą + 5
%...... porażka Obejrzyj wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: Nowa Wola
Co do umowy to chyba jak kazda "do poprawek".
Pobieznie przejrzalem np.
- mozesz w kazdej chwili odstapic od umowy bez podania przyczyn
ale potracaja ci 5% wartosci umowy a kase oddadza Ci w terminie 90dni
(czy te 90 jest w zgodzie z prawem?)
Obejrzyj wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: Problemy z przedstawicielem banku
Masz racje. Bank miał napewno obowiazek - w swoim interesie. A wypowiedzenia
umowy bez podania przyczyny mogło tez miec miejsce, o ile taki zapis w umowie
istnieje.
m Obejrzyj wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: Handel na Allegro
sprzedawca, który sprzedaje na odległość (np. przez internet) towary w ramach
prowadzenia działalności gospodarczej jest zobowiązany do zwrotu pieniędzy z
tytułu ceny,jeśli konsument w rozumieniu art. 22 z znaczkiem 1 kodeksu
cywilnego odstąpi od umowy w terminie określonym w ustawie z dnia 2 marca 2000
r. o ochronie niektórych praw konsumentów oraz o odpowiedzialności za szkodę
wyrządzoną przez produkt niebezpieczny (Dz. U. Nr 22, poz. 271 ze zm.).
Odstąpienie to nie wymaga uzasadnienia.

Do sprzedaży na odległość towarów konsumpcyjnych zastosowania ma także ustawa z
dnia 27 lipca 2002 r. o szczególnych warunkach sprzedaży konsumenckiej oraz o
zmianie kodeksu cywilnego (Dz. U. Nr 141, poz. 1176). Ustawa ta przewiduje
możliwość żądania wymiany towaru i to niezalżnie od nabycia tego towaru w
ramach aukcji czy "kup teraz". Ustawa ta reguluje przede wszystkim uprawnienia
konsumenta i obowiązki sprzedawcy z racji niezgodności (wady) towaru z umową.
Są to żądania: bezpłatnej naprawy albo wymiany, stosownego obniżenia ceny, a w
ostateczności - odstąpienie od umowy.

Pierwsza z podanych ustaw nie przewiduje odstąpienia od umowy bez podania
przyczyny, jeśli rzecz została nabyta w ramach licytacji.

Zgodnie z art. 70 ze znaczkiem 2 § 1 kodeksu cywilnego oferta złożona w toku
aukcji przestaje wiązać, gdy inny uczestnik aukcji (licytant) złożył ofertę
korzystniejszą, chyba że w warunkach aukcji zastrzeżono inaczej.
Zatem można z tego wnosić, że licytacja jest tam, gdzie jest podbijanie ceny
przez oferentów (kupujących).

Allegro nie jest stroną umowy sprzedaży rzeczy. Stąd może "umywać ręce" w
sprawch, w których spór jest między sprzedawca a kupującym.

Obejrzyj wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: Internet i odbior osobisty
jeśli umowa została zawarta przez internet i jeśli kupującym jest
konsument, to może on odstąpić od umowy bez podania przyczyny w
ciągu 10 dni od otrzymania towaru - także wówczas, gdy towar ten
odebrał w sklepie. Obejrzyj wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: Zwrot zakupu używanej rzeczy na Allegro
nie,
uprawnienie do odstąpienia od umowy bez podania przyczyny przysługuje nam jeżeli
zawieraliśmy umowę jako konsument z przedsiębiorcą, który tak właśnie
zorganizował swoją działalność.

Obejrzyj wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: Jestem sprzedawcą - bardzo proszę o pomoc.
"Sprawa dotyczy zakupu obuwia na drodze licytacji."
To jak ta licytacja przebiegała? (proszę opisać tę drogę).


"Dostałam maila od klientki, że buty, któe zakupiła są za ciasne na
nią na podbiciu." I co z tego ma wynikać (jaki skutek prawny, czego chce
klientka)?

"Odpisałam tej Pani, że w przypadku licytacji nie
obowiązuje prawo zwrotu towaru w sytuacji, gdy buty są zgodne z
opisem." Poprzednie zdanie nie jest adekwatną odpowiedzią na słowa klientki.
Klienta pisze, "że buty, któe zakupiła są za ciasne na nią na podbiciu", nie
wyraziła żadnej woli w związku z tym opisem, a Pani ją informuje o prawie, "że
w przypadku licytacji nie obowiązuje prawo zwrotu towaru w sytuacji, gdy buty
są zgodne z opisem". Jeśli klientka nie napisała czego chce od Pani, to Pani
powinna ją zapytać o jej wolę. Wówczas można ustalić, o co idzie spór (o jakie
prawo).
Poza tym z ustawy nie wynika, "że w przypadku licytacji nie obowiązuje prawo
zwrotu towaru w sytuacji, gdy buty są zgodne z opisem". Wyrażenie "gdy buty są
zgodne z opisem" wprowadza zamęt. Czy jeśli buty byłyby niezgodne z opisem, to
klientka mogłaby odstąpić od umowy zawartej w drodze licytacji na podstawie
ustawy o ochronie niektórych praw konsumentów? Nie sądzę. Natomiast mogłaby
odstąpić od umowy na podstawie i na warunkach określonych w ustawie o
sprzedaży konsumenckiej.

Dalej w opisie sprawy jest pomieszanie pojęć, pojęcia ustawowego odstapienia
od umowy bez podania przyczyny z pojęciem niezgodności towaru z umową. W to
już nie wnikam.

"Uważam, że roszczenia tej Pani są bezzasadne" jakie roszczenia? bo w opisie
sprawy nie znajduję żadnych roszczeń.

"Co mam w tej sytuacji zrobić?" Przede wszystkim zachęcam do zapoznania się z
tym, co napisał prawnik-skp w "odpowiedzialności za wadliwość rzeczy
sprzedanej".





Obejrzyj wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: ...Tele2 - jak traktuje klienta....
Zarzuty Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów
Chciałbym sprostować zarzuty Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów jakie
zacytował wikul:

"ustalono, że konsumenci, którzy rezygnowali z usług preselekcji świadczonych
przez TELE2, nie byli przez operatora informowani o konieczności powiadomienia
Telekomunikacji Polskiej SA o tym fakcie." JEST TO NIEPRAWDA, BOWIEM FIRMA TELE2
W PISMACH DO KLIENTÓW DOT. POTW. REZYGNACJI WYTŁUSZCZONYM DRUKIEM ZAZNACZA O
KONIECZNOŚCI POINFORMOWANIA TP.SA O REZYGNACJI Z TELE2

"Jednocześnie UOKiK uznał za niezgodne z prawem pobieranie od
abonentów opłat za szczegółowy wykaz wykonanych połączeń telefonicznych w
przypadku uwzględnienia reklamacji." TO TEŻ BZDURY, BO W PRZYPADKU GDY KLIENT
REKLAMUJE FAKTURĘ, ZAWSZE RAZEM Z ODPOWIEDZIĄ NA REKLAMACJĘ JEST WYSYŁANY
BEZPŁATNY BILLING (BEZ WZGLĘDU NA TO CZY REKLAMACJA JEST UWZGLĘDNIONA CZY TEŻ NIE)

"Jak ustalono, operator nie informuje konsumentów o możliwości rezygnacji z
usług w ciągu 10 dni (w przypadku gdy umowa została zawarta poza lokalem) lub
ustala krótsze niż przewidują to przepisy terminy rezygnacji." TO TEŻ
KWESTIONUJĘ, DLATEGO, ŻE § 8 PKT. 2 REGULAMINU ŚWIADCZENIA USŁUG
TELEKOMUNIKACYJNYCH PRZEZ TELE2 POLSKA SP. Z O.O. INFORMUJE, ŻE: >>KONSUMENT
MOŻE OSTĄPIĆ OD UMOWY BEZ PODANIA PRZYCZYN W TERMINIE DZIESIĘCIU DNI OD DNIA JEJ
ZAWARCIA<< ZE SZCZEGÓŁOWYM REGULAMINEM MOŻNA ZAPOZNAĆ SIĘ NA STRONIE: WWW.TELE2.PL

Oczywiście powyższe zarzuty OKiK zostały zakwestionowane przez Tele2, które
odwoła się do Sądu Ochrony Konkurencji i Konsumentów. Z mojej strony mogę dodać,
że niezadowolenie klientów Tele2 winika najczęściej z niewiedzy o świadczonej
usłudze. Pozdrawiam! Obejrzyj wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: na co zwacac uwage przy podp.umowy wynajecia domu?
Kwestia wyprowadzki przed uplywem 12 miesiecy zalezy od tego jaki
macie kontrakt, a raczej czy jest to kontrakt na pelne 12 miesiecy,
lub kontrakt z tzw 'break clause'. Break clause pozwala na
wypowiedzenie umowy bez podania przyczyny po ustalonym okresie, np.
po 4 lub 6 miesiacach. W tym wypadku obie strony zobowiazane sa do
dania 2 miesiecy kalendarzowych wypowiedzenia. Wiec jesli np wasz
landlord zdecyduje sie sprzedac mieszkanie (w co watpie, bo ceny
mieszkan zaczynaja powoli spadac) to najwczesniej po odpowiednio 4
lub 6 miesiacach bedzie musial wam dac 2 miesiace czasu na
wyprowadzke.
Jesli jednak umowa nie ma 'break clause' to jestescie skazani na
cale 12 miesiecy. Oczywiscie w pewnych przypadkach mozna sie dogadac
z wlascicielem. Jesli np. bedziecie chcieli sie wyprowadzic
wczesniej, bo odpukac nie bedzie was juz stac na wynajecie tego
mieszkania to mozecie zaproponowac landlordowi, ze bedziecie
wynajmowac mieszkanie az do momentu gdy ten znajdzie kogos na wasze
miejsce. Inna opcja jest np. zaproponowanie landlordowi pokrycia
kosztow ponownego wynajecia, czyli zazwyczaj oplaty dla agencji.
Musicie liczyc, ze to bedzie jednak mniej wiecej wysokosc
miesiecznego czynszu (zalezy od okolicy)
Jesli zas chodzi o rozwiazanie umowy przez landlorda gdy nie
placicie przez 7 dni, to jest to na szczescie bzdura. Po okolo 7
dniach landlord moze wyslac wam formalny list z przypomnieniem o
zaplacie, kolejny po nastepnych 7 dniach i trzeci po kolejnych 7.
Ten ostatni list moze zawierac rowniez 2-miesieczne wypowiedzenie,
tzw. Section 21(b) notice. Po uplywie 2 miesiecy, jesli sie nie
wyprowadzicie landlord moze zalozyc wam sprawe w sadzie i dopiero
sad moze wydac nakaz eksmisji. Tak wiec nie jest to takie proste. Z
tym, ze nie polecam nieplacenia czynszu, bo grozi to zlymi
referencjami oraz w skrajnych przypadkach, czyli gdy wydane jest
postanowienie sadowe, CCJ (County Court Judgement) - czyli po prostu
wyrok. No a z takim wyrokiem mozecie zapomniec o wynajeciu
mieszkania. Obejrzyj wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: wiek sa
wiek sa
Czy ktoś z pańtwa jest klientem firmy wiek sa? Spółka buduje blok na Ruczaju.
Ma dramatyczne opóźnienir i żąda aneksowania umowy bez podania przyczyny tego
opóźnienia. Obejrzyj wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: mam ciekawy problem
Z tego co pamiętam, w terminie 10 dni można odstąpić od umowy bez podania przyczyn. Obejrzyj wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: określenie ceny i wartości
Powinna być wyraźnie wskazana cena netto i brutto.

W ciągu 10 dni od zawarcia umowy na odległość ma Pani prawo odstąpienia od umowy
bez podania przyczyn.

Obejrzyj wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: do Leigh4 ;-)))) Polamer się pojawił :-))) ;-)
Nie do końca się zgodzę co do profesjonalizmu polameru. Właśnie dlatego, że nie
robią tego, co do nich należy. Obowiązkiem firmy jest poinformowanie o
podstawowych cechach umowy zlecenia, a taką jest przede wszystkim cena
przesyłki. Polamer tego nie robi. Wg prawa polskiego można od takiej umowy
odstąpić i żądać odszkodowania za szkodę poniesioną wskutek zawinionego
działania drugiej strony(czyli np. koszt zapłacony za towar w sklepie
internetowym).Polamer zobowiązuje się przesłać paczkę na podstawie druku
pt"zlecenie". Jednak w zleceniu ani załączonym do niego regulaminie nie ma mowy
o zgodzie zlecającego na wykonanie umowy bez podania ceny. W tym stanie samo
odesłanie druku "zlecenia" nie jest jeszcze zawarciem umowy. W umowie zlecenia
musi być podana cena albo stwiedzenie, że będzie wykonane nieodpłatnie lub, że
zleceniodawca wyraża zgodę na każdą zażądaną przez zleceniobiorcę kwotę -to są
cechy tej umowy, bez której nie jest ona ważna. POlamer powinien podać cenę do
akceptacji zlecającego i dopiero z chwilą akceptacji zostaje zawarta wiążąca
obie strony umowa. Sam fakt posiadania cennika nie jest wiążący, tym bardziej,
iż zawiera zapisek" ceny mogą ulec w każdej chwili zmianie".
A zatem nie chodzi tu o kontakt z klientem, bo rzeczywiście nie jest ich
obowiązkiem prowadzenie korespondencji z klientami, ale o brak profesjonalizmu
i działanie na granicy prawa.
Nie ukrywam, że ja również nie byłam zachwycona jakością ich usług. Pomogła
dopiero stanowcza rozmowa z szefową biura w chicago-teraz wieści o paczkach
otrzymuję ekspresowo. Ale nie powinno to nastąpić w taki sposób-to nie ja
powinnam interweniować o swoje(i ich) prawa, a firma po prostu powinna pilnować
swoich interesów.
Obejrzyj wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: OE - kopie maili wychodzących

** Michal Kawecki wrote:
Archiwizowane nie oznacza wprost "szef je czyta".
Ale zawsze ma taką możliwość.


Nie chodzi o możliwość tylko czy to jest legalne. Wiesz możliwość to
pewnie nawet ma gwałcić pracownice.

Nie ma sposobu na oddzielenie jednego od drugiego, chyba że przy
zastosowaniu wyrafinowanych procedur rejestrujących każdą próbę
dostępu do składowanych danych.


Ale co Ty mi tu tłumaczysz? Ja nie mówię o możliwościach tylko
legalnych dupochronach.

A tak na marginesie tej dyskusji - czy którykolwiek z użytkowników
telefonów komórkowych został oficjalnie poinformowany o
przechowywaniu treści SMS-ów?
O przechowywaniu nie, ale nikt nie ma prawa czytać moich SMSów (ew.
chyba jeżeli byłoby przeciwko mnie postępowanie to prokurator może,
ale to są szczególne przypadki, a i tak obowiązuje go tajemnica).
Przechowywanie (celem np. zapewnienia bezpieczeństwa/funkcjonowania
systemu) != wzgląd innych osób w korespondencję. Korespondencja jest
chroniona prawnie.
Uhm. Skądinąd widziałem już informacje o wykorzystywaniu treści SMS-ów
przez pracowników operatora. Skąd mam wiedzieć, że ich nie czytają?


Pewność możesz mieć bo nikomu nie chce się takich bzdur czytać. ;) Ale
jakby przypadkiem jakiś niezadowolony pracownik operatora GSM
zrezygnował z pracy i zechciałby prasie opowiedzieć o tym jak to się
czyta SMSy ludzi (i miałby dowody) w jego byłej firmie to operator
miałby mocno przejebane.

I skąd mam mieć pewność, że nikt nie czyta moich maili, które
przechodzą przez cudzy serwer?


I znowu nie zrozumiałeś. Nie chodzi o techniczne możliwości ale o
legalność. O gwałceniu dla przykładu już wspomniałem?

Wyimaginowana sytuacja: pracownik napisał w PRYWATNYM mailu używając
służbowego konta "mój pracodawca to dupa", pracodawca to przeczytał i
wypowiedział umowę powołując się na tę korespondencję (nie można
wypowiedzieć umowy bez podania przyczyn), pracownik pozwał pracodawcę o
naruszenie prywatności KORESPONDENCJI. Pat.

Głupi zapis w regulaminie pracy pozbawi pracownika tej możliwości. I
tyle. Takie rzeczy się dzieją.

Rozumiesz pojęcie dupochron?

Ano, nie mam i nie mogę mieć takiej pewności. Ten zapis prawny jest
martwy.


Nie jest. Poza tym nadrzędnym nad polskim jest obecnie prawo unijne,
więc jak ktoś się bardzo uprze to może być nieciekawie. A przed
Trybunałem Unijnym zdarzyło się, że zapadły stosowne wyroki.

[...]
Mówię Ci, że dla spokoju należy poinformować pracownika (i niech
najlepiej podpisze, że czytał regulamin), iż jego korespondencja
firmowa NIE jest korespondencją prywatną gdyż szereg osób ma do niej
wzgląd. Chodzi o dupochron. :)
To, o co w tym chodzi, to ja wiem. Tak sobie tylko rozmawiamy o
pewnych aspektach prawnych odnośnie stosowanych praktyk i narzucanej
teorii.


Praktyka jest taka, że musisz poinformować pracownika o tym, że go
monitorujesz. A i tak możesz to (monitorować) robić w określonym
zakresie nie wykraczającym poza ramy prawne. Czytanie korespondencji,
która jeżeli pracownik o tym WIE, to z automatu nie jest prywatna. Ale
np. zakładanie kamer w toaletach już niekoniecznie będzie legalne. :)

Po prostu człowiek ma swoją godność i prawo to (stara się) chroni.

Taka kopia maili jest po prostu zwykłym zabezpieczeniem przed
ewentualną awarią któregoś z komputerów i utratą danych.
Chyba szefowi jednak nie o to chodziło. :)
No ba. Ale jako oficjalna podkładka może być ;-).
Tyle, że wtedy (jeżeli nie poinformuje) żadnych informacji zdobytych
tą drogą nie może wykorzystać oficjalnie. A najczęściej jest to po
prostu doskonały przykład micro management w wykonaniu szefów
małych firm, funkcjonowanie firmy nie powinno moim zdaniem opierać
się na tym, że szef czyta maile innych - przecież po to są właśnie
pracownicy aby szef nie musiał czytać wszystkich maili samemu.
IMHO. ;)
Zgrabna puenta :).


No ale to niestety jest smutne. Smutne, że niewielu szefów (mój akurat
tak) to rozumie. Monitorowanie korespondencji, podglądanie biurek itp.
to w sumie jest bez sensu - nie tak się mierzy wydajność pracy.

P.S. "Oczka" nie zauważyłeś.


Zauważyłem. :P

Obejrzyj wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: 10 dniowy termin zwrotu
Witam,
Zlozylem zamowienie w ofercie "zostanmy razem" na nowy telefon.  Dostarczony
on bedzie kurierem. Zgodnie z ustawa mam 10 dni na odstapienie od umowy bez
podania przyczyny. Czytalem regulamin umowy Idei oraz ustawe z 2000r nr22,
poz 271, ktora to ustawa reguluje min. warunki zawiera umow poza lokalem.
W zwiazku z tym mam kilka pytan i tak cytuje:
"korzystając z oferty "Zostańmy Razem w Idei Meritum - NOWY TELEFON"
podpisze Aneks do
umowy o świadczenie usług telekomunikacyjnych na czas określony 24 miesięcy
liczonych od
dnia złożenia zamówienia na pakiet promocyjny, a w przypadku złożenia
zamówienia w czasie
obowiązywania umowy o świadczenie usług telekomunikacyjnych zawartej w
promocji na czas
określony, od daty upłynięcia zobowiązania do utrzymania aktywnego numeru
abonenckiego wynikającego z dotychczasowej umowy."

inny punkt:
"Dostawa zamówionego pakietu nastąpi w terminie do 10 dni roboczych od
chwili złożenia zamówienia, o ile nie zostanie podany inny termin
realizacji, codziennie w dni robocze w godzinach 9.00 - 20.00 oraz w soboty
9.00 - 15.00. W sytuacjach wyjątkowych niezależnych od Operatora i/ lub
Spedytora, Operator zastrzega sobie prawo dostarczenia przesyłki w godzinach
/ dniach innych niż wskazane przez Abonenta w momencie składania
zamówienia."
Pytanie pierwsze:
umowa ze mna zaczyna obowiazywac od dnia zlozenia zamowienia, jesli Idea
dostarczy mi pakiet 10 dnia od chwili zlozenia zamowienia, a umowa liczona
tez jest od tego dnia, to nie bedzie mi przyslugiwal okres 10 dni na zwrot
telefonu, czy ja dobrze mysle??? ze czas nie plynie od dnia otrzymania
towaru, a od zlozenia zamowienia na pakiet co jest rownoznaczne z
przedluzeniem umowy na swiadczenie uslug? Wg mnie 10 dni na zwrot towaru,
czyli telefonu oraz rezygnacje z uslug na okres 24 miesiecy powinno sie
liczyc od dostarczenia telefonu, jak ta sprawa wyglada?

pytanie nastepne:
cytat z regulaminu Idei
"Na podstawie Art.2 Ustawy z dnia 2 marca 2000r. o ochronie niektórych praw
konsumentów (...) (Dz. U. z 2000r. Nr.22 poz. 271), Abonentowi przysługuje
prawo do odstąpienia od umowy sprzedaży pakietu promocyjnego zawartej poza
punktem sprzedaży sieci Idea w terminie dziesięciudni od jej zawarcia.
Składając stosowne pisemne oświadczenie Abonent jest zobowiązany do zwrotu
pakietu promocyjnego w nienaruszonym opakowaniu fabrycznym (telefon i, jeśli
zostałzakupiony zestaw StartPOP - z niewykorzystanym limitem połączeń), nie
noszącego widocznych znamion używania, wraz ze wszelkimi przypisanymi
dokumentami, w tym gwarancją oraz dowodem zakupu w terminie 10 dni od daty
odebrania przesyłki od przedstawiciela Spedytora na adres podany na druku
dokumentu Odstąpienia od umowy sprzedaży zestawu promocyjnego w ofercie
"Zostańmy Razem w Idei Meritum". Prawo to nie przysługuje Abonentom, którzy
zawarli umowę o świadczenie usług telekomunikacyjnych w związku z prowadzoną
działalnością gospodarczą."

Jak rozumiec ostatnie zdanie o prowadzeniu DG? wiadomo przeciez ze Meritum
jest tylko dla prowadzacych DG. Czy mam prawo do zwrotu jesli prowadze DG?
ustawa nie wymienia w powodach nieprzyslugiwania tego prawa, prowadzacym DG.

pytanie ostatnie:
cytat z regulaminu oferty: (to samo co na poczatku)
"korzystając z oferty "Zostańmy Razem w Idei Meritum - NOWY TELEFON"
podpisze Aneks do
umowy o świadczenie usług telekomunikacyjnych na czas określony 24 miesięcy
liczonych od
dnia złożenia zamówienia na pakiet promocyjny, a w przypadku złożenia
zamówienia w czasie
obowiązywania umowy o świadczenie usług telekomunikacyjnych zawartej w
promocji na czas
określony, od daty upłynięcia zobowiązania do utrzymania aktywnego numeru
abonenckiego wynikającego z dotychczasowej umowy."

 Regulamin mowi o 24 miesiecznym obowiazywaniu umowy, a ustawa troche
inaczej to traktuje
cytat ustawy:
"Art. 8.2. Umowę zawartą na czas dłuższy niż rok poczytuje się po upływie
tego terminu zazawartą na czas nieoznaczony."
czy ten okres 24 miesieczny w tym przypadku nie ma racji bytu jako niezgodny
z ustawa? kto ma racje i jak ja wyegzekwowac od Idei?

Pozdrawiam
Mobilte

link do ustawy
http://isip.sejm.gov.pl/PRAWO.nsf/4326b1a242fc14fd412563d20069fee3/fb...

link do regulaminu oferty:
http://www.idea.pl/binaries/PL/Binary/16/17075.pdf

Obejrzyj wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: czyżby to bat na urzędnika
czyżby to bat na urzędnika

Wyrok Sądu Najwyższego jest wyrokiem ostatecznym. Dokonana w nim ocena działań
wysokich urzędników państwowych jest jednocześnie dyrektywą dla przełożonych,
co w takiej sytuacji obowiązani są zrobić. Co zrobi premier Donald Tusk,
wkrótce się okaże.

Stan państwa prawnego

Przed Sądem Najwyższym – 19 lutego, sygn. akt II PK 256/07 – odbyła się
rozprawa przeciwko Urzędowi Patentowemu Rzeczypospolitej Polskiej. Przedmiotem
rozpoznawania skargi kasacyjnej był sposób potraktowania byłego dyrektora w UP
RP, który objął stanowisko w wyniku wygranego konkursu.

Zatrudnionemu na 3 miesiące, rzekomo w celu sprawdzenia jego przydatności, po
upływie terminu, kierownictwo Urzędu odmówiło podpisania następnej umowy. Bez
podania powodów. A właściwie z podaniem, bo pracodawca ma prawo i tyle.

Niezupełnie. Nawet w prywatnych firmach naruszenie prawa, naruszenie zasad
współżycia społecznego też nie korzystają z ochrony prawnej – art. 8 Kodeksu
Pracy. Tu zaś chodzi o urząd administracji publicznej, do którego stosuje się
cały wachlarz innych przepisów, wyłączających dowolność postępowania.

Bardziej szczegółowe opisy postępowania kierownictwa Urzędu Patentowego RP, na
przestrzeni kilku lat, przedstawiane były w wielu tekstach. M.in. „Dyrektora
na chwilę przyjmę”, „My czyści, my przejrzyści”, „Criminal-Prezes dance”,
„Patent na tanie państwo”, „Syndrom „lub czasopisma”, czy „Postępowania
zaciemniające”. Wszystkie dostępne w sieci.

Sąd Najwyższy, uzasadniając wyrok uchylający wyrok Sądu Okręgowego w Warszawie
dokonał druzgocącej oceny zarówno składu orzekającego w II instancji, jak też
przede wszystkim kierownictwa Urzędu Patentowego RP.

Wprawdzie wyroki SN są ostateczne i nabierają mocy z chwilą ogłoszenia,
jednakże na bardziej szczegółowe wnioski i konkluzje trzeba trochę poczekać do
czasu sporządzenia pisemnego uzasadnienia. Ale już na podstawie ustnie
wygłaszanych tez i twierdzeń, oceniających urzędników administracji rządowej
wysokich szczebli, można ocenić faktyczny stan państwa.

Tymczasem wystarczy przypomnieć fragment wyroku Sądu Rejonowego w Warszawie:
(sygn. akt VII P 464 /06)

„(…)Czynność prawna stron w postaci zawarcia umowy o pracę na czas określony
była jak już wskazano wyżej sprzeczna z zasadami współżycia społecznego, ale
nie była sprzeczna z prawem, bowiem została zawarta w granicach zakreślonych
przez ustawodawcę w treści przepisu art. 48 ust 3. Zmierzała jednak do
obejścia prawa.
Cel obejścia ustawy polega bowiem na takim ukształtowaniu treści umowy, które
pozornie nie sprzeciwia się ustawie, ale w rzeczywistości zmierza do
zrealizowania celu przez nią zakazanego. Umowie o pracę nienaruszającej w tym
wypadku art. 48 ust 3 ustawy można stawiać zarzut zawarcia w celu obejścia
prawa, gdyż jej cel dyktowany był wyłącznie chęcią pozornej realizacji wyniku
konkursu, a w efekcie zmierzał do jego zanegowania. Mając na względzie
powyższe rozważania Sąd na zasadzie art. 59 kp w związku z art. 56 kp zasądził
na rzecz powoda odszkodowanie (...)”.

Sąd nad Rządem Obejrzyj wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: Rozwiązanie umowy po 10 dniach w Orange
Gość portalu: kijan napisał(a):

> Witam, ok. miesiąc temu podpisałem umowę z orange na 2 lata w moim
domu w
> obecności kuriera, jednak po dokładnym przeanalizowaniu warunków
postanowiłem
> zrezygnować z umowy w ciągu 10 dni bez podawania przyczyny i za
namową pani z
> BOKu odesłałem stosowne oświadczenie wraz z zestawem telefonicznym
na wskazany
> adres przesyłką poleconą. Do tej pory brak jest odzewu w tej
sprawie, a
> obsługa z BOKu twierdzi, że żadnej przesyłki nie było. Co robić?

uprzejmie wyjaśniam, iż zgodnie z ustawą z dnia 2 marca 2000 r. o
ochronie niektórych praw konsumentów oraz odpowiedzialności za
szkodę wyrządzoną przez produkt niebezpieczny (Dz. U. Nr 22, poz.
271 z późn. zm.), dziesięciodniowy termin dotyczący możliwości
odstąpienia od zawartej umowy bez podania przyczyny, istnieje w
przypadku kiedy dany towar nabyliśmy poza lokalem przedsiębiorstwa
lub na podstawie umowy zawartej na odległość (np.: oferta
telefoniczna, przez Internet, oferta kierowana przesyłką kurierską).
Zgodnie z zapisami art. 10 ww. ustawy termin dziesięciodniowy, w
którym może Pan odstąpić od umowy, liczy się od dnia wydania rzeczy,
a gdy umowa dotyczy świadczenia usługi – od dnia jej zawarcia. Aby
zadość czynić przepisom ustawy należy w tym terminie złożyć
oświadczenie na piśmie o odstąpieniu od umowy.

Zgodnie z art. 7 ust. 3 ww. ustawy w razie odstąpienie od umowy
umowa jest uważana za niezawartą, a konsument jest zwolniony z
wszelkich zobowiązań. To, co strony świadczyły ulega zwrotowi w
stanie niezmienionym, chyba że zmiana była konieczna w granicach
zwykłego zarządu. Zwrot powinien nastąpić niezwłocznie, nie później
niż w terminie czternastu dni. Jeżeli konsument dokonał
jakichkolwiek przedpłat, należą się od nich odsetki ustawowe od daty
dokonania przedpłaty. Zgodnie z art. 13 ust. 1 w wypadku odstąpienia
od umowy przez konsumenta przedsiębiorca ma obowiązek poświadczyć na
piśmie zwrot świadczenia.

Reasumując oświadczenie o wypowiedzeniu umowy winno zostać
dostarczone operatorowi w terminie 10 dni od dnia zawarcia umowy, w
kolejności w terminie czternastu dni zwraca Pan zestaw otrzymany od
operatora, a operator na piśmie potwierdza otrzymany zwrot. W celach
dowodowych należy uzyskać potwierdzenie doręczenia Pana oświadczenia
o odstąpieniu od umowy przesłanego do operatora. W poście wskazuje
Pan, iż Pana oświadczenie przesłane zostało listem poleconym, zatem
Poczta Polska w przypadku listu poleconego w odpowiedzi na złożoną
przez Pana reklamację, wskaże datę doręczenia jak również osobę,
która owe oświadczenie odebrała. W opisywanym przypadku może Pan
również zawezwać operatora do potwierdzenia, iż przesłane przez Pana
oświadczenie o odstąpieniu umowy dotarło do operatora, a zwarta
umowa jest nieważna lub też może Pan skierować sprawę w formie
skargi do Urzędu Komunikacji Elektronicznej na adres:

Urząd Komunikacji Elektronicznej
ul. Kasprzaka 18/20
01-211 Warszawa
lub w formie elektronicznej na adres uke@uke.gov.pl
Przekazana do UKE skarga pozwoli nam podjąć interwencję i wyjaśnić
sygnalizowaną przez Pana sprawę.

Paweł Kucharczyk
Departament Detalicznego Rynku Telekomunikacyjnego
Urząd Komunikacji Elektronicznej
www.uke.gov.pl
Obejrzyj wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: Do Vamipr_a
U mnie było tak, że przy podpisywaniu umowy cywilnej poinformowali mnie, ze
jest tez mozliwośc podpisania umowy notarialnej - jeśli ktoś chce.
Umowę notarialna podpisało chyba 40% lokatorów.
Umowę tą podpisuje się oczywiście u notariusza. Sychowicz wspólpracuję z panią
notariusz Cubałą, która ma swoja kancelarię na Ursynowie.

Myślę, że jesli chcesz taka umowę podpisac, to możesz powiedzieć to
Sychowiczowi. On umówi się z notariuszem, ustala jakis termin i ciebie
poinformują.
Tylko, ze teraz przypomniałem sobie, że za umowe notarialną kupna mieszkania
to zapłaciłem 600 zł.
Umowa notarialna przedwstępna kosztowała 1200 zł (z ogonkiem). Czyli jest to
wydatek już znaczny. Niestety, notariusz stosuje zawsze maksymalne stawki.

Nie wiem jak to teraz jest, ale w 2000 roku VAT za umowe notarialną był 7%,
jesli ktoś kupował pierwsze mieszkanie, a tak to 22%.
Ale za umowę not. przedwstępną tak i tak płaciło się 22% VAT.

Ja też własnie wlazłem na stronę Bemowo Invest i Invest DLS.
"Bemowo" załozyło założone przez Invest DLS.
Ciekawe czemu. Byc może sam Invest DLS ma juz takie tyły we wszelkich
instytucjach, że łatwiej było załozyć spółke o innej nazwie.

To, że u ciebie w umowie jest, że cena mieszkania jest ostateczna, to moze być
spory plus. W dobie wzrostu VAT na budownictwo.
Ale sprawdż jeszcze w umowie, czy aby na pewno nie ma nic, że jeśli wzrośnie
VAT, to... lub jeśli cena materiałów drastycznie sie zmieni, to....
Wiesz, w takiej umowie wszystko jest ważne.

U mnie było, ze cena moze wzrosnoć jeśli wzrośnie VAT (za moich czasów był 0%
na sprzeaz mieszkań) oraz cokwartalna indeksacja ceny lokalu wskaźnikiem GUS.

Raczej nie podejrzewam Sychowicza o wtrynianie jakichs pułapek w umowę.
Przed wejściem w inwestycję z DLS, przerobiłem kilka spółdzielni i developerów
i umowa z DLS była najlepsza, najczytelniejsza. Najlepiej tez były rozłożone
płatności - po zakończeniu jakiegos etapu prac. Co jest ważne - nie płacisz,
jeśli budowa nagle została wstrzymana.
Mój znajomy umoczył 80 tys $ , bo musiał płacic kwartalnie, a developer jedyne
co zrobił, to wylał fundamenty.

Jakieś pół roku przed wejscie do DLS o mało nie podpisałem umowy ze
spółdzielnia wojskowa ATENA.
Ale to co tam stało w umowie, to mi teraz włos jeży na głowie. Był taki mało
znaczący punkt, że "Strony mogą w każdej chwili zrezygnowac z umowy bez
podania przyczyny i bez żadnych konsekwencji ani opłat karnych".
W pierwszej chwili czytasz i się cieszysz, że jak sie rozmyślisz, to
spółdzielnia zaraz zwróci ci kasę i nic nie potrąci.
Ale strona jest tez spółdzielnia i co będzie, jak ona nagle ci wymów, jak
wpłaciłaś już np. 90%? Według umowy, ma do tego prawo i to bez podania
przyczyn i bez konsekwencji.

Tak więc pod tym względem umowy z INVESTAMI są OK.

Obejrzyj wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: Odstąpienie od Umowy (lodówka)

Proszę sprawdzić, czy z odpowiedzi, którą Pan otrzymał wynika
niezbicie, że złożył Pan oświadczenie o odstąpieniu od umowy
sprzedaży tej rzeczy. Samo wysłanie faksem tego oświadczenia może
być niewystarczające za dowód. Jeśli byłyby wątpliwości, to należy
odstąpić listem poleconym za zwrotnym potwierdzeniem odbioru,
wysyłając ten list najdalej 10 dnia od wydania rzeczy.

Zacytowane słowa świadczą o tym, że sprzedawca prowadzący sklep XXX
nie repektuje tego, o czym pisze, że respektuje i to w pełni.
W ustawie nie ma żadanych podstaw, które pozwalają na napisanie
tego, co napisał i co powiedział sprzedawca. Wszystko to jest na
tyle niezgodne z ustawą, że nie ma potrzeby uzasadnienia tej
niezgodności. Oczywiście, że korzystanie z rzeczy nie czyni
odstąpienia od umowy bezskutecznym.

"W jaki sposób dostarczyć chłodziarko zamrażarkę do sklepu.
Kurierem, czy osobiście. Oraz co robić dalej, gdy sprzedawca
rzeczywiście nie przyjmie urządzenia?"

Proponuję następujące posunięcie:
Proszę napisać do sprzedawcy (każde pismo listem poleconym za
zwrotnym potwierdzeniem odbioru), że nie ma potrzeby badania, czy
lodówka była podłączona do prądu, bo była i Pan tego nie ukrywa, a
podnoszenie tej kwestii jest bezprzedmiotowe, bo podłączenie lodówki
do prądu lub w ogóle fakt jej używania nie odbiera prawa do
odstąpienia od umowy. Proszę przy tym zaofiarować zwrot lodówki i
poprosić o jasną deklarację, czy sprzedawca tę lodówkę przyjmie.
Jeżeli sprzedawca odpowie, że lodówki nie przyjmie lub zamilknie, to
może Pan podnieść w kolejnym piśmie zarzut zatrzymania, jak to
przewiduje art. 496 kodeksu cywilnego.

Zgodnie z art. 496 kc jeżeli wskutek odstąpienia od umowy strony
mają dokonać zwrotu świadczeń wzajemnych, każdej z nich przysługuje
prawo zatrzymania, dopóki druga strona nie zaofiaruje zwrotu
otrzymanego świadczenia albo nie zabezpieczy roszczenia o zwrot.

Po prostu jeżeli sprzedawca uchyla się od przyjęcia lodówki i tym
samym od zwrotu pieniędzy, to konsument ma prawo zatrzymać lodówkę.
Nie jest racjonalnym jechanie do sprzedawcy z lodówką, gdy ten
oświadcza, że lodówki nie przyjmie, a przecież nie można go
przymusić fizycznie do jej przyjęcia. Jeśli jej nie przyjmie, to co
wówczas? Zostawi Pan lodówkę pod drzwiami? czy zabierze ją w drogę
powrotną? czy jeszcze coś innego?
Co prawda sprzedawca już się wypowiedział, ale może nie dość
zdecydowanie i może przy tym przemyśli swoje stanowisko, czy jest
ono zgodne z prawem.

Jeżeli sprzedawca nie przyjmie lodówki i w ślad za tym nie zwróci
pieniędzy, to pozostaje Panu zastanowić się nad potrzebą skierowania
sprawy do sądu. Tu już byłoby miejsce na osobną poradę.

I jeszcze zastrzeżenie: odstąpienie od umowy bez podania
przyczyny przysługuje konsumentowi w rozumieniu art. 22 ze znaczkiem
1 kc. Na tej podstawie za konsumenta uważa się osobę fizyczną
dokonującą czynności prawnej niezwiązanej bezpośrednio z jej
działalnością gospodarczą lub zawodową.








Obejrzyj wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: Uprawnienie do odstąpienia od umowy deweloperskiej
Uprawnienie do odstąpienia od umowy deweloperskiej
Ogólna charakterystyka prawa odstąpienia od umowy

Klauzule regulujące prawo odstąpienia od umowy umieszczane są
obecnie niemal we wszystkich umowach deweloperskich. Z uwagi na to,
iż należą one do najbardziej istotnych postanowień umowy z punktu
widzenia nabywcy, warto jest poświęcić im więcej czasu przy analizie
konkretnej umowy.

Zacznijmy od krótkiej charakterystyki samego prawa odstąpienia od
umowy. Jest to rodzaj uprawnienia pozwalającego stronom zakończyć
stosunek prawny w następstwie zajścia określonych okoliczności, lub
bez konieczności zaistnienia jakichkolwiek obiektywnych przesłanek.
Pierwszy rodzaj prawa odstąpienia wiąże się z niewykonaniem lub
nienależytym wykonaniem zobowiązania przez drugą stronę umowy. Drugi
stanowi po prostu zastrzeżenie umożliwiające odstąpienie od umowy
bez podania przyczyn. Najczęściej odstąpienie od umowy jest jednak
wynikiem niewykonania lub nienależytego wykonania zobowiązania.

Aby zastrzeżenie prawa odstąpienia od umowy było skuteczne, musi
określać stronę, która nabywa uprawnienie oraz termin, w trakcie
którego może z niego skorzystać. Zgodnie z art. 395 § 1 Kodeksu
cywilnego (dalej: KC), można zastrzec prawo odstąpienia na rzecz
jednej lub obydwu stron umowy. Jednakże w tym momencie należy
wskazać na istotną modyfikację tego przepisu w umowach
deweloperskich; albowiem w kontraktach, których stronami umowy są z
jednej strony konsument, a z drugiej strony profesjonalista, nie
wolno zastrzec prawa odstąpienia od umowy jedynie na rzecz
przedsiębiorcy! Uprawnionymi mogą być albo obydwie strony, albo
wyłącznie konsument, czyli w naszym przypadku nabywca. Jeśli chodzi
o termin prawa odstąpienia, to powszechnie przyjmuje się, iż bez
jego określenia, całe zastrzeżenie jest nieważne. Należy więc
pamiętać o oznaczeniu terminu, do którego strona uprawniona jest do
odstąpienia od umowy.

Odstąpienie od umowy w wyniku zwłoki dłużnika

Umowa deweloperska może również zastrzegać uprawnienie do
odstąpienia od umowy na wypadek popadnięcia przez drugą stronę w
zwłokę ze spełnieniem świadczenia.

W odniesieniu do umów wzajemnych możemy wyróżnić dwa reżimy
odstąpienia:

po pierwsze, gdy termin na spełnienie świadczenia jest
terminem „zwykłym",

po drugie, gdy termin został określony jako „ostateczny".

więcej pod ....

e-prawnik.pl/rozwiazanie-umowy/uprawnienie-do-odstapienia-od-umowy-deweloperskiej,artykuly,prawo-cywilne/sp=2 Obejrzyj wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: Ulica Wiatraczna
OK. Odpiszę jako swoje lepsze wcielenie.

Będą starali się ukryć fakt, że tuż pod blokiem planowana jest trasa - w zasadzie przedłużenie Łazienkowskiej na Pradze. O tej trasie niewiele się mówi i pisze i myslę, że mało kto wie i zdaje sobie sprawę z tego, co tam może być za 5 lat. Plany trasy są raczej w powijakach i tak na prawdę nie wiadomo jak ona będzie wygladać. Wiadomo jednak gdzie.

Co do umowy z developerem.
W zasadzie niemal wszystko znajdziesz tu:
dom.gazeta.pl/prawo/0,65546.html
Polecam szczególnie te artykuły:
dom.gazeta.pl/prawo/1,65546,2767639.html
dom.gazeta.pl/prawo/1,65546,2323283.html

Obecnie rynek mieszkaniowy wygląda nieszczególnie jeśli chodzi o klienta.
Jest przewaga popytu nad podażą i w zasadzie to developer dyktuje warunki.
- Nie podoba się, to z miejsca znajdę kilku innych chętnych.
Nagminne jest sprzedawanie mieszkań (podpisywanie umów i branie pierwszej raty np. w wysokosci 20-30%) nawet jak nie ma jeszcze aktu własnosci gruntu i pozwolenia na budowę.
Ja swego czasu (jakieś 8 lat temu) spotkałem się ze spółdzielnią, która kazała płacić sobie 30% wartości i w zamian dawała kartkę papieru ze schematem mieszkania. Nie miała nawet projektu bloku. Do dziś w miejscu gdzie miał powstać blok w najlepsze rosną chwasty.

Przeczytaj dobrze umowę. Weź ją do domu i dokładnie przestudiuj. Punkty których nie rozumiesz zaznacz i pytaj, wpierw developera, potem tutaj.
Ja spotkalem się raz z takim mniej więcej niebezpiecznym zapisem:

"Strony mogą w każdej chwili mogą odstąpić od umowy bez podania przyczyn. W takim przypadku zwrot zapłaconej kwoty nastepuje w terminie nie przekraczajacym 14 dni od dnia pisemnego wypowiedzenia umowy bez żadnych karnych odsetek".

Pytałem prezesa o co chodzi. - No... jeśli pan zrezygnuje z mieszkania, to po prostu zwrócimy panu pieniądze i nie naliczymy żadnych kar.
OK. Tylko, że punkt mówi: "strony". Stroną jest developer, czy spółdzielnia.
Z zapisu wynika, że developer może też w każdej chwili (nawet jak wpłace 100%) wypowiedzieć mi umowę bez podania przyczyn i po 2 tygodniach odda mi moją kasę bez odsetek. Mieszkanie kosztuje 300-400 tys. By je kupić trzeba czesto brać kredyt. Wpłacasz całą kasę, a oni nagle na dzień przed podpisaniem aktu notarialnego wypowiadają ci umowę i zostajesz na lodzie. I wszystko zgodnie z prawem, bo taką umowę podpisałeś.

To powyższe to skrajny przykład, ale taki z którym się spotkałem.

Jeśli do tej pory nie korzystałeś z żadnych ulg budowlanych, a bierzesz kredyt w banku, to będziesz miał prawo do tzw. ulgi odsetkowej.

Mieszkanie nie nalezy do Ciebie póki nie podpiszesz aktu notarialnego kupna mieszkania.
Niestety, ale tak to jest z nowym budownictwem, ze płacisz, płacisz, płacisz, a mieszkanie cały czas należy do developera, aż do momentu podpisania przez Ciebie aktu notarialnego. Jeśli developer jest nieuczciwy lub popadnie w długi, to ... "twoje" mieszkanie może nigdy nie być Twoje.
Nieraz opłaca się podpisac umowe przedwstępną w formie aktu notarialnego. Masz wtedy nieco większe prawa do mieszkania gdyby developerowi podwinela sie noga.
Znam przypadki, w których ludzie po kryjomu w nocy wynosili meble z wykonczonego już mieszkania, bo się dowiedzieli, że rano bank ma wszystko przejąć za długi developera.

Postraszyłem troche?

Na pocieszenie - to przypadki skrajne. Ostatnio nie słyszy się o takich numerach, jak w latach 90-tych.

Jakby co, jak masz komkretne pytania to wal jak w dym.
Obejrzyj wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: Oszuści instalujący detektory gazu
Oszuści instalujący detektory gazu
Zakładam temat, żeby ostrzec i doradzić nieświadomych swoich praw lokatorom.
Kilka dni temu pojawiły się na klatkach schodowych komunikaty o "akcji"
montowania detektorów gazu w mieszkaniach. Komunikat zredagowany został w taki
sposób, żeby wzbudzić w lokatorach wrażenie, że to Spółdzielnia zleciła firmie
GAZ-POL instalowanie czujników. Przyzwyczajeni do różnych działań spółdzielni,
typu kontrola stanu kuchenek gazowych, wymiana wodomierzy, czy ich doroczne
spisywanie z natury, możemy ulec temu wrażeniu tym bardziej, że pod
komunikatem widnieje pieczątka Spółdzielni Mieszkaniowej "Piast".
Ja też uległam, kiedy dwóch panów zapukało do drzwi mojego mieszkania
zapewniając mnie, że detektory są montowane u wszystkich lokatorów i
spółdzielnia dopłaca połowę. Panowie spisali umowę i pobrali zaliczkę w kwocie
50 zł. Termin wykonania umowy, w moim przypadku, ustalono na 5.12.2009 w
godzinach przedpołudniowych. Kiedy tylko za panami zamknęły się drzwi,
zaczęłam wątpić w wiarygodność sytuacji. Rozmowa ze znajomą osobą wiele mi
wyjaśniła. Okazuje się, że ten sposób naciągania znany był co niektórym już w
1994 roku. Wywołuje się u lokatora poczucie, że to zarządca nieruchomości
organizuje tego typu akcję, a potem sprzedaje mu za grube pieniądze czujnik
gazu wart co najwyżej kilkadziesiąt złotych. Żeby było zabawniej, od roku 1994
nie zmieniła się ani treść komunikatu wywieszanego na klatce schodowej, ani
treść zawieranej umowy. Tym panom najlepiej zamknąć drzwi przed nosem.
Co zrobić, jeżeli zawarliśmy już umowę z naciągaczami? Chronią nas przepisy
ustawy z dnia 2 marca 2000 r. o ochronie niektórych praw konsumentów oraz o
odpowiedzialności za szkodę wyrządzoną przez produkt niebezpieczny (Dz. U. Z
2000 r. Nr 22, poz. 271 ze zm.). Ustawa ta reguluje m.in. kwestie związane z
zawieraniem umów poza lokalem przedsiębiorstwa, a umowy zawierane w naszych
domach przez akwizytorów takimi właśnie są. Zgodnie z art. 2 ustawy konsument
ma prawo odstąpić od umowy bez podania przyczyny w terminie 10 dni od dnia
zawarcia umowy. Jeśli przedsiębiorca nie poinformował konsumenta o takiej
możliwości na piśmie, termin ten liczony jest od momentu powzięcia przez
konsumenta informacji o możliwości odstąpienia, jednak nie może z tego prawa
skorzystać później, niż po upływie 3 miesięcy od wykonania umowy. Ponadto
bezprawny jest zapis punktu 2 umowy, mówiący o zobowiązaniu konsumenta do
poniesienia 30% kosztów realizacji umowy w przypadku nieuzasadnionej
rezygnacji. Umowę, od której konsument skutecznie odstąpił (skutecznie, czyli
po spełnieniu warunków określonych ustawą - oświadczenie woli złożone na
piśmie i zachowanie terminu) uważa się za niezawartą, a konsument zwolniony
jest z wszelkich zobowiązań. Jeżeli konsument dokonał jakichkolwiek przedpłat,
należny jest ich zwrot, jak również odsetki ustawowe od daty dokonania
przedpłaty - mówi o tym art. 2 ust. 3 ww. ustawy. Dziś wysłałam listem
poleconym za zwrotnym potwierdzeniem odbioru stosowne pismo do właściciela
firmy w Grudziądzu, a jutro porozmawiam z jego pracownikami. Obejrzyj wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: Maz nie chce drugiego dziecka :((((((
Zoja, ja Cie doskonale rozumiem. Sama miałam podobna sytuację. Najpierw
wielokrotnie rozmawialismy z mężem o tym ile każde z nas chce mieć dzieci (ja
chciałam 2-3 a mój mąż 2). Uzgodnilismy, ze bedziemy miec dwójkę dzieci z małą
różnica wieku, ok. 2 lat. Omawialiśmy to wielokrotnie i cieszyłam sie, ze mamy
taki sam pogląd na kwestie potomstwa. Po urodzeniu córki mój mąż zmienił
zdanie... Chyba wszystko troche go przerosło. Córka bynajmniej nie była
spokojnym dzieckiem. Mąż stawiał dom na głowie i długo nie potrafił odnaleść sie
w nowej roli.
Czułam sie zdradzona i oszukana. Własnie tak ! To były nasze wspólne plany,
wspólne ustalenia i nagle on chciał odstapic od umowy, bez podania konkretnych
powodów ! Po prostu nie chciał przechodzic przez wszystko jeszcze raz ! Zmienił
zdanie ! A co ze mną ? Ja zdania nie zmieniłam ! Byłam egoistka, bo chciałam
realizować nasze marzenia ? W tym momencie juz tylko moje marzenia .....
Patowa sytuacja trwała kilka miesięcy. Bywały momenty, ze traciłam juz nadzieję,
ale to były tylko momenty Prawie cały czas wierzyłam w to, ze jednak
bedziemy miec drugie dziecko, ze mąż da sie przekonać. Wracałam do tematu. Nie
codziennie, czy co kilka dni, ale wracałam Przekonywałam, prosiłam, zeby to
przemyslał, prowokowałam do rozmowy. Tez mówił, ze to "przemyśli"
W któryms momencie sam powiedział mi, ze sie zdecydował i ustalilismy datę od
kiedy zaczniemy starania Córka miał juz wtedy
prawie 1,5 roku i odkrył chyba jak fajnie jest byc tatą Zaczął sie z nią
dogadywać ! Ojcostwo przestało byc tylko nieprzespanymi nocami, wysłuchiwaniem
wrzasków, przewijaniem, noszeniem na rękach itd. a stało sie fascynującą
przygodą, która bedzie trwała do konca życia ! Trudy pierwszego roku szybko ida
w zapomnienie
Tak sie złożyło, ze w tej chwili oczekujemy nie tylko drugiego dziecka, ale
również trzeciego Mozna wiec śmiało powiedzieć, ze na drugie mąż sie
zgodził, ale w trzecie go wrobiłam ))) Nawet nie przypuszczałam, ze będzie
tak dumny kiedy mówi komuś, ze bedziemy miec bliźnięta Normalnie rośnie w
oczach ! Nie łudzę sie, ze będzie nam łatwo, ale wierzę, ze damy radę
Masz 23 lata ? To naprawdę jesteś jeszcze bardzo młoda ! Zegar biologiczny
jeszcze nie zaczął odliczania Rozumiem, ze masz prawo realizowac swoje
marzenia, ale nie jesteś sama. Zakładam, ze Twój mąż nie chce zrobic Ci na
złość, tylko cos w nim sie zmieniło. Takie ryzyko trzeba wkalkulować w każdy
związek. Nie radzę Ci, zebys sobie odpuściła, bo jak najbardziej masz prawo
realizowac wspólne ustalenia i swoje marzenia, ale daj mu czas Naprawdę nic
sie strasznego nie stanie, jesli zamiast 2 lat różnicy bedzie 3 albo 4 lata
Pomysl sobie, ze nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło. Moze nastepnym
razem trafia sie Wam trojaczki i bedziesz dziekować Bogu, ze starsze dziecko
potrafi juz samodzielnie zjeść obiad czy skorzystać z toalety
Postawa Twojego męża jest bardzo niedojrzała. Jesli ustaliliście wspólnie, ze
bedziecie miec dwójke dzieci, to mozna powiedzieć, ze była to jakaś umowa między
Wami. Jesli to on zmienił zdanie, to on powinien przekonywać Ciebie, tłumaczyć
Ci, dlaczego tak sie stało, a nie odwrotnie ! Uważam, ze ta Wasza "umowa" nadal
Was obowiązuje i jesli jedno z Was chce ją zmienić to na nim spoczywa ciężar
przekonania do zmiany drugiej strony, a nie, ze on juz nie chce, zmienił zdanie
i kropka ! To jest oburzające i świadczy o niedojrzałości do tworzenia związku,
rodziny itd. Dobrze by było, gdyby to zrozumiał i nie chował głowy w piasek !
Cierpliwości i powodzenia ))) Obejrzyj wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Temat: Odstąpienie od umowy zmienionej aneksem w Orange
Witam! Mam kłopot z siecią Orange. 2,5 roku temu podpisałem z nimi
umowę o świadczenie usług telefonicznych w taryfie mix. Wszystko
było ok i miałem w planie przedłużyć tą umowę biorąc sobie nowy
aparat telefoniczny. W praktyce nie jestem użytkownikiem tego telefonu
a jedynie stroną w umowie, czyli teoretycznie to ja jestem abonentem,
to może mieć znaczenie ale wydaje mi się, że drugorzędne.
Przysłano mi do domu kurierem aneks do umowy o świadczenie usług
telefonicznych. Jako, że wiedziałem, że osoba, która korzysta z
telefonu chciała ją przedłużyć biorąc nowy aparat, zadzwoniłem
do niej i spytałem czy wie o co chodzi, i czy mam to podpisać, bo nie
było wraz z umową aparatu. Powiedziała, że tak, więc nie
wczytywałem się i podpisałem. Kurier pojechał, nie podpisując mi
pokwitowania, tzn pokwitowanie z firmy kurierskiej mam i jest na nim
numer seryjny umowy, którą podpisałem, ale nie ma podpisu samego
kuriera. Kurier czekał na mnie w miejscu zamieszkania i ponaglał
moją mamę, więc ona podpisała jeden z egzemplarzy umowy za mnie
(ten, który został u mnie). Drugi został podpisany przeze mnie. Ok
to tyle o sytuacji podpisania umowy. Okazało się, że aneks do umowy,
który podpisałem nie zawiera ani słowa o aparacie. Było to po
prostu przedłużenie na kolejne 12 miesięcy umowy na innych warunkach
- nieco korzystniejsza taryfa. Wiem wszystko to na razie moje błędy
ale pragnę przejść do sedna. W warunkach umowy określonych w
regulaminie znalazłem taki oto punkt: "25. Abonent ma prawo do
odstąpienia od umowy bez podania przyczyn składając stosowne
oświadczenie na piśmie w terminie dziesięciu dni od dnia zawarcia
umowy zgodnie z zasadami obowiązującymi dla ofert Twój Plan i Twój
Mix, szczegółowo opisanymi w Ogólnych warunkach świadczenia usług
telekomunikacyjnych w ramach oferty Twój Plan i Twój Mix. Na zasadzie
art. 2 ustawy z dnia 2 marca 2000 r. o ochronie niektórych praw
konsumentów (Dz.U. nr 22 z 2000 r., poz. 271) Abonent jest uprawniony
do odstąpienia jedynie od umowy o świadczenie usług
telekomunikacyjnych, zawartej poza lokalem przedsiębiorstwa w terminie
10 dni od dnia jej zawarcia. W takim przypadku Abonent pozostaje
stroną umowy sprzedaży aparatu telefonicznego i jest zobowiązany do
zapłaty na rzecz PTK Centertel Sp.z o.o. kwoty stanowiącej różnicę
między ceną telefonu nabytego przez Abonenta wynikającą z Cennika
usług w ofercie Twój Plan i TwójMix (ceną niepromocyjną), a ceną,
po jakiej Abonent nabył aparat telefoniczny (ceną promocyjną).
Abonent, na zasadzie art. 2 ustawy zdnia 2 marca 2000 r. o ochronie
niektórych praw konsumentów (Dz.U. nr 22 z 2000 r., poz. 271) jest
uprawniony do odstąpienia odumowy sprzedaży telefonu zawartej poza
lokalem przedsiębiorstwa w terminie 10 dni od dnia jej zawarcia.
Uprawnienia powyższe przysługują konsumentowi, tj. osobie fizycznej
zawierającej umowę w celu niezwiązanym bezpośrednio z
działalnością gospodarczą lub zawodową. Jeżeli Abonent odstępuje
od umowy sprzedaży telefonu, lub zarówno od umowy sprzedaży
telefonu, jak również od umowy o świadczenie usług
telekomunikacyjnych, zwracany przez Abonenta telefon nie może nosić
śladów używania. W przypadku, jeżeli zwrócony telefon będzie
nosił ślady używania, odstąpienie będzie uznane za nieskuteczne,
zaś Abonent będzie zobowiązany do zapłaty na rzecz PTK Centertel
różnicy między ceną telefonu nabytego przez Abonenta wynikającą z
Cennika usług w ofercie Twój Plan i Twój Mix(ceną niepromocyjną),
a ceną, po jakiej Abonent nabył aparat telefoniczny (ceną
promocyjną). "
Napisałem, więc pismo o treści "Niniejszym odstępuję od umowy o
świadczenie usług telekomunikacyjnych zmienionej aneksem z dnia
17.10.2006", podpisałem i wysłałem z zachowaniem 10 dniowego terminu
(w 5 czy w 6 dniu) listem poleconym na adres który widniał na
aneksie, podając jednocześnie swoje dane adresowe, numer abonentai
numer telefonu, którego sprawa dotyczy. W międzyczasie oczywiście
dzwoniłem do biura obsługi abonenta mówiąc, że chciałbym
anulować umowę, po sprawdzeniu wszystkich moich danych, konsutant
mówił, że jest to anulowane (kilkakrotnie, różni konsultanci)
Dzwoniła też do mnie osoba, która widnieje na umowie jako druga
strona - przedstawiciel firmy (nie ma jej podpisu na moim egzemplarzu
umowy, są 2 literki (ch) gdzieś z boku napisane długopisem.
Przekonując mnie, najpierw, że nie opłaca mi się płacić kary za
zerwanie umowy, później że anulowanie umowy jest niemożliwe bez
płacenia kary. A na moją informację, o tym, że konsultant Orange
poinformował mnie, że mogę odstąpić w ciągu 7 dni od umowy (nie
mam pojęcia skąd te 7 dni, nigdzie w regulaminie ani w warunkach nic
o 7 dniach nie znalazłem), no ale tak mi mówił konsultant w salonie
i konsultantka z infolinii, zupełnie zmieniła ton mówiąc że skoro
mi tak ktoś powiedział to ona to sprawdzi i zadzwoni do mnie.
Rzeczywiście zadzwoniła wieczorem i powiedziała że nie powinna
anulować tej umowy, ale skoro mi ktoś powiedział, że mogę to mi
ją anuluje - wielka łaska ok bez komentarzy, oczywiście nie
anulowała:)  No więc wysłałem to pismo i po kilku dniach udałem
się do salonu sprzedaży, chcąc zawrzeć nową umowę, biorąc
jednocześnie ten aparat o który mi cały czas chodziło. Powiedziano
mi to, co już kilkakrotnie próbując tą sprawę załatwić
usłyszałem: Nie można odstąpić od samej umowy zawartej na okres 12
miesięczny, można jedynie odstąpić od umowy 24 miesięcznej,
którą się zawiera wraz z otrzymaniem aparatu. Moje pytania:
P.S. Jednocześnie usłyszałem od konsultantki w salonie, że
odstąpienie od umowy 24 miesięcznej jest możliwe po wypełnieniu
odpowiedniego formularza dostarczanego wraz z tą umową, ja takiego
formularza nie otrzymałem. Być może był on wśród dokumentów
których odbiór pokwitowałem kurierowi, ale nie mam go w domu.
1. Czy formułując pismo w sposób jaki to zrobiłem jestem uprawniony
do powrotu do poprzedniej umowy, i czy w ogóle coś osiągam?
2. Czy mój podpis musi znajdować się na obu egzemplarzach umowy,
(takie wytyczne były napisane na kopercie kuriera - "Kurierze
pamiętaj (...) Abonent podpisuje oba egzemplarze umowy)?
3. Czy sieci komórkowe mają obowiązek archiwizowania rozmów
telefonicznych przeprowadzanych z klientami przez konsultantów, i czy
jakieś prawo do powołania się na te rozmowy mi przysługuje?
4. W jaki sposób następuje rozwiązanie umowy (jak długi czas ma
sieć komórkowa na reakcję na moje pismo).
Obejrzyj wszystkie odpowiedzi z tego tematu



Strona 2 z 3 • Zostało znalezionych 163 wyników • 1, 2, 3